Andrey Aleksandrovich Lagunovich
Od 2017 r. wydaje wyroki skazujące w sprawach o charakterze politycznym, gdzie nałożył karę pieniężną w łącznej wysokości co najmniej 4654 rubli oraz areszt administracyjny na co najmniej 74 dni.
Zajmował się ściganiem byłych sędziów za wpis do Księgi komentarzy i sugestii Sądu Rogaczewskiego, za co zostali skazani na 2 lata pracy poprawczej.
Nałożył karę na dziennikarzy Biełsatu.
Za udział w akcji skazał działaczy pobitych przez policję na areszt administracyjny.
Skazany Władimir Koszko na podstawie art. 203-1 Kodeksu karnego – Nielegalne działania dotyczące informacji o życiu prywatnym i danych osobowych. Zarzucono mu przekazanie administratorowi kanału Telegram, który władze uznały za ekstremistyczny, danych osobowych 27 funkcjonariuszy policji. Łagunowicz postanowił odzyskać od mężczyzny odszkodowanie za szkody moralne wyrządzone ofiarom w wysokości 13 600 rubli, a także skazał go na 3 miesiące aresztu administracyjnego.
Skazany 51-letni Michaił Łatyszaw na podstawie art. 24.23 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Republiki Białorusi (naruszenie procedury organizowania imprez masowych) za pikietę, ponieważ Mężczyzna przez 7 lat miał na balkonie małą biało-czerwono-białą flagę. Michaił został skazany na karę grzywny w wysokości 20 podstawowych jednostek, a jego telefon został skonfiskowany, zanim zapłacił tę kwotę.
Brał udział w sprawie przeciwko blogerowi homelskiemu Maximowi Filipowiczowi.
Za wyroki umotywowane politycznie został objęty trzecim pakietem sankcji wobec władz białoruskich, zatwierdzonym przez UE w grudniu 2020 roku.
W lutym 2021 r. ukazała się zaktualizowana lista sankcji wobec białoruskich urzędników opracowana przez Wielką Brytanię
Od 2017 r. wydaje wyroki skazujące w sprawach o charakterze politycznym, gdzie nałożył karę pieniężną w łącznej wysokości co najmniej 4654 rubli oraz areszt administracyjny na co najmniej 74 dni.
Zajmował się ściganiem byłych sędziów za wpis do Księgi komentarzy i sugestii Sądu Rogaczewskiego, za co zostali skazani na 2 lata pracy poprawczej.
Nałożył karę na dziennikarzy Biełsatu.
Za udział w akcji skazał działaczy pobitych przez policję na areszt administracyjny.
Skazany Władimir Koszko na podstawie art. 203-1 Kodeksu karnego – Nielegalne działania dotyczące informacji o życiu prywatnym i danych osobowych. Zarzucono mu przekazanie administratorowi kanału Telegram, który władze uznały za ekstremistyczny, danych osobowych 27 funkcjonariuszy policji. Łagunowicz postanowił odzyskać od mężczyzny odszkodowanie za szkody moralne wyrządzone ofiarom w wysokości 13 600 rubli, a także skazał go na 3 miesiące aresztu administracyjnego.
Skazany 51-letni Michaił Łatyszaw na podstawie art. 24.23 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Republiki Białorusi (naruszenie procedury organizowania imprez masowych) za pikietę, ponieważ Mężczyzna przez 7 lat miał na balkonie małą biało-czerwono-białą flagę. Michaił został skazany na karę grzywny w wysokości 20 podstawowych jednostek, a jego telefon został skonfiskowany, zanim zapłacił tę kwotę.
Brał udział w sprawie przeciwko blogerowi homelskiemu Maximowi Filipowiczowi.
Za wyroki umotywowane politycznie został objęty trzecim pakietem sankcji wobec władz białoruskich, zatwierdzonym przez UE w grudniu 2020 roku.
W lutym 2021 r. ukazała się zaktualizowana lista sankcji wobec białoruskich urzędników opracowana przez Wielką Brytanię
Lista represjonowanych
Dmitrij został skazany w sierpniu 2022 roku za „organizowanie i przygotowywanie działań rażąco naruszających porządek publiczny lub aktywny udział w nich” za udział w pokojowych protestach, które odbyły się w Mińsku w 2020 roku. Dmitrij został nagrany przez dziennikarza podczas protestów w pierwszych dniach po wyborach.
W maju 2023 roku okazało się, że Dmitrij został osadzony w zakładzie karnym i osądzony na podstawie artykułu administracyjnego za „rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych” i skazany na karę aresztu administracyjnego, którą odbywał w areszcie tymczasowym w Homlu.
W lipcu tego roku odbyła się rozprawa sądowa, na której rozważano możliwość zastąpienia ograniczenia wolności karą pozbawienia wolności w kolonii karnej; wynik rozprawy nie jest znany.
- Stowarzyszenia
- Struktury władzy
Władimir pracował wcześniej przez trzy miesiące jako policjant w Departamencie Bezpieczeństwa. Kilka lat później wrócił do pracy jako policjant patrolowy, ale cztery lata później został zwolniony. Od końca 2019 roku jest bezrobotny.
Według prokuratury Władimir „od sierpnia 2020 r. do stycznia 2021 r. zbierał z różnych źródeł informacje o życiu prywatnym 27 funkcjonariuszy organów ścigania w obwodzie homelskim i przekazywał je bliżej nieokreślonej grupie osób, które administrowały „destrukcyjnym” kanałem w Telegramie”.
W listopadzie 2021 r. uznano go winnym „nielegalnych działań w odniesieniu do informacji prywatnych i danych osobowych”, skazano na areszt i zobowiązano do zapłaty znacznego odszkodowania za straty moralne.
- Stowarzyszenia
- Aktywiści
Ilja, homelski wolontariusz i znany organizator koncertów rockowych, został zatrzymany przez funkcjonariuszy KGB 8 lipca 2021 roku. Został aresztowany jako świadek w sprawie dotyczącej „aktu terrorystycznego”, ale został zwolniony 16 lipca.
Ilja został ponownie aresztowany 30 września 2021 roku w związku ze sprawą karną wszczętą w związku z komentarzami internetowymi po śmierci oficera KGB Dmitrija Fedosiuka i informatyka Andrieja Zelcera w Mińsku. Początkowo postawiono mu zarzut „podżegania do nienawiści lub waśni”, ale w toku śledztwa zarzut zmieniono na „dyskredytację Republiki Białorusi”.
Ilja odwiedzał rozprawy sądowe więźniów politycznych, pomagał w dostarczaniu paczek i pisał listy poparcia. Jego inicjatywa „Napisz Listy” została nominowana do Krajowej Nagrody Praw Człowieka 2021 w kategorii „Kampania/Inicjatywa Roku”. Nawet za kratkami nadal wspierał Białorusinów listami solidarności.
W październiku 2022 roku Ilja został uznany za winnego i skazany na karę pozbawienia wolności w kolonii karnej oraz wysoką grzywnę. Sąd zwolnił go z aresztu, ponieważ czas spędzony w areszcie przekroczył wymierzoną mu karę.
Po uwolnieniu Ilja był wielokrotnie poddawany oskarżeniom administracyjnym i rewizjom. Ostatecznie został zmuszony do opuszczenia Białorusi.
W listopadzie 2023 roku okazało się, że wszczęto przeciwko niemu nowe postępowanie karne, a jego stronę na Facebooku uznano za „ekstremistyczną”.
Aleksander został skazany za komentarz, który zamieścił na portalu społecznościowym „Odnoklassniki” skierowany do policjanta z Bobrujska. Od samego początku procesu prokurator wnioskował o przeprowadzenie rozprawy za zamkniętymi drzwiami, aby uniknąć ujawnienia informacji, które mogłyby zaszkodzić „ofiary”, czyli policjantowi, mimo że sam nigdy nie stawił się w sądzie. Nie stawił się również świadek.
Alexander został skazany na karę ograniczenia wolności z odroczonym terminem wykonania kary, a po ogłoszeniu wyroku został wyprowadzony z sali sądowej tylnym wyjściem, aby nikt nie dowiedział się o okolicznościach sprawy. Nieznany jest zakład karny, w którym odbywał karę.
Według obrońców praw człowieka, Aleksander został zwolniony w 2023 roku, po odbyciu całości kary zasądzonej przez sąd.
W styczniu 2024 r. odbyła się rozprawa sądowa przeciwko Aleksandrowi w związku z zarzutem administracyjnym dotyczącym „rozpowszechniania materiałów ekstremistycznych”.
