Władimir pracował wcześniej przez trzy miesiące jako policjant w Departamencie Bezpieczeństwa. Kilka lat później wrócił do pracy jako policjant patrolowy, ale cztery lata później został zwolniony. Od końca 2019 roku jest bezrobotny.
Według prokuratury Władimir „od sierpnia 2020 r. do stycznia 2021 r. zbierał z różnych źródeł informacje o życiu prywatnym 27 funkcjonariuszy organów ścigania w obwodzie homelskim i przekazywał je bliżej nieokreślonej grupie osób, które administrowały „destrukcyjnym” kanałem w Telegramie”.
W listopadzie 2021 r. uznano go winnym „nielegalnych działań w odniesieniu do informacji prywatnych i danych osobowych”, skazano na areszt i zobowiązano do zapłaty znacznego odszkodowania za straty moralne.

