Eugene Mikhailovich Fartushnyak
Jest wspólnikiem przestępstw przeciwko prawom i wolnościom obywateli Republiki Białorusi, a także osobą zaangażowaną w represje o podłożu politycznym na Białorusi.
Pełnił funkcję prokuratora państwowego w procesie „Homelskiej Trojki”. Według prokuratury oskarżeni brali udział w działaniach rażąco naruszających porządek publiczny, a także w ataku na pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – według śledztwa Dmitrij Korniejew rzucił „koktajlem Mołotowa” w policjantów na Alei Lenina, gdzie został zatrzymany, a Zołotariew uciekł z miejsca zdarzenia z drugim „koktajlem Mołotowa”, uciekł również Kowalew. Zostali później zatrzymani.
Po procesie sędzia skazał Kowalowa na 6 lat więzienia w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, Korniejewa na 8 lat więzienia, a małoletniego Nikitę Zołotariewa, który cierpi na padaczkę, na 5 lat więzienia w kolonii karnej.
Jest wspólnikiem przestępstw przeciwko prawom i wolnościom obywateli Republiki Białorusi, a także osobą zaangażowaną w represje o podłożu politycznym na Białorusi.
Pełnił funkcję prokuratora państwowego w procesie „Homelskiej Trojki”. Według prokuratury oskarżeni brali udział w działaniach rażąco naruszających porządek publiczny, a także w ataku na pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – według śledztwa Dmitrij Korniejew rzucił „koktajlem Mołotowa” w policjantów na Alei Lenina, gdzie został zatrzymany, a Zołotariew uciekł z miejsca zdarzenia z drugim „koktajlem Mołotowa”, uciekł również Kowalew. Zostali później zatrzymani.
Po procesie sędzia skazał Kowalowa na 6 lat więzienia w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, Korniejewa na 8 lat więzienia, a małoletniego Nikitę Zołotariewa, który cierpi na padaczkę, na 5 lat więzienia w kolonii karnej.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
- Aktywiści
Dmitry został zatrzymany i skazany za rzucenie koktajlem Mołotowa w stronę personelu wojskowego w dniu 10 sierpnia 2020 r. Według śledczych butelki zostały przetransportowane do centrum Homla przez Leonida Kovaleva, który je ukrył, a wieczorem tego samego dnia przekazał je Dmitrijowi i Nikicie Zolotorevów z propozycją podpalenia budynku, autobusu lub wóz ryżowy. Dmitry częściowo przyznał się do winy, tłumacząc, że rzucił „koktajl”, aby zyskać na czasie i uniknąć aresztowania.
W grudniu 2021 r. został przeniesiony do więzienia za „złośliwe nieposłuszeństwo wobec wymogów administracji Zakładu Karnego”.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Leonid został zatrzymany i skazany za to, że według śledczych sporządził dwa koktajle Mołotowa, przetransportował je do centrum Homla i ukrył. Wieczorem 10 sierpnia 2020 r. rzekomo odnalazł dwóch sprawców – Dmitrija Korniejewa i Nikitę Zolotoriewa – i wręczył im butelki, proponując podpalenie budynku, autobusu lub wozu ryżowego. Leonid nie przyznał się do winy.
- Stowarzyszenia
- Ludzie niepełnosprawni
W grudniu 2021 r. Aleksander został uznany winnym „obrażenia urzędnika państwowego” za pośrednictwem jednowyrazowego komentarza zamieszczonego na portalu społecznościowym Odnoklassniki, skierowanego do policjanta Wojnicza.
Alexander ma niepełnosprawność trzeciego stopnia i w czasie procesu opiekował się swoim prawie niewidomym 83-letnim ojcem. Na krótko przed rozprawą odmówił hospitalizacji z powodu stanu przedudarowego, ponieważ chciał osobiście uczestniczyć w rozprawie. Mimo to sąd skazał go na ograniczenie wolności i nakazał zapłatę odszkodowania za straty moralne na rzecz „ofiary”.
Alesia została uznana za winną komentarza zamieszczonego 9 lipca 2020 roku na stronie Olgi Karacz w serwisie Odnoklassniki pod wpisem o policjancie z Bobrujska o nazwisku Komar. Pod jego zdjęciem Alesia napisała: „Co za idiota!”.
- Stowarzyszenia
- Zatrzymany do 18 lat
Nikita został aresztowany i skazany za rzucanie koktajlem Mołotowa w żołnierzy 10 sierpnia 2020 roku, jak wynika z zeznań śledczych. Oskarżenie twierdziło, że butelki zostały ukryte i przekazane mu przez Leonida Kowaliowa z zamiarem podpalenia budynku, autobusu lub radiowozu. Nikita odmówił składania zeznań, zaprzeczył swojej winie i zgłosił, że w areszcie tymczasowym był poddawany naciskom fizycznym i psychicznym. W chwili aresztowania miał 16 lat i cierpi na epilepsję.
W lipcu 2021 roku został ponownie skazany na podstawie artykułu o „przemocy lub groźbie użycia przemocy” za incydent z udziałem personelu aresztu śledczego. W czerwcu 2022 roku Nikita został przeniesiony do kolonii karnej dla dorosłych po ukończeniu 18 lat, a w sierpniu tego samego roku jego wyrok został podwyższony, co oznaczało osadzenie go w więzieniu.
W lipcu 2024 r. więźnia politycznego osądzono za „złośliwe nieposłuszeństwo wobec władz więzienia” – zarzut często stawiany więźniom odmawiającym współpracy z władzami.
19 marca 2026 roku został zwolniony po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a, i przewieziony na Litwę.
- Stowarzyszenia
- Aktywiści
- Działacze praw człowieka
Działaczka, działaczka na rzecz praw człowieka i wolontariuszka homelskiego oddziału Centrum Praw Człowieka „Wiasna” została zatrzymana 21 stycznia 2021 r. na lotnisku. Później została skazana za „organizowanie lub aktywne uczestnictwo w działaniach grupowych rażąco naruszających porządek publiczny”.
24 września 2022 r. Tatyana została ułaskawiona po spędzeniu 1 roku i 8 miesięcy w więzieniu.
- Stowarzyszenia
- Aktywiści
- Działacze praw człowieka
Leonid, przewodniczący homelskiego oddziału Centrum Praw Człowieka Wiasna, jest działaczem na rzecz praw człowieka z 20-letnim doświadczeniem w przywracaniu naruszonych praw obywateli. Aktywnie uczestniczył w przygotowaniu i składaniu wielu indywidualnych apelacji do Komitetu Praw Człowieka ONZ przeciwko Białorusi. W 2020 roku Leonid świadczył pomoc prawną przy odwoływaniu się od orzeczeń sądów w sprawach uczestników wieców w Homlu, które miały miejsce po sfałszowaniu wyborów prezydenckich. W styczniu 2021 r. został zatrzymany i skazany za udział w protestach.
Zwolniony 21 lipca 2023 r., po odbyciu kary orzeczonej przez sąd.
Na początku marca 2024 r. wszczęto zaocznie sprawę karną przeciwko Leonidowi za „promowanie działalności ekstremistycznej”. W czerwcu tego samego roku odbył się proces zaoczny, na którym skazano go na karę pozbawienia wolności i wysoką grzywnę.
