Alexander Fomich Shego
Departament Wykonania Kar Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Białorusi dla obwodu brzeskiego. Areszt śledczy nr 6, Departament Reżimu. Kierownik departamentu, major. Wcześniej zastępca naczelnika ds. reżimu i pracy operacyjnej Aresztu śledczego nr 7 w Brześciu. Przemieszcza się między Aresztem śledczym nr 6 a Aresztem śledczym nr 7, prawdopodobnie w związku z napływającymi skargami.
Współudział w przestępstwach przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Szego Aleksandr Fomicz jest pracownikiem organów ścigania zaangażowanych w represje o podłożu politycznym.
Szego Aleksandr osobiście bił zatrzymanych, stwarzał nieznośne warunki przetrzymywania i opracował nowe zasady postępowania w areszcie śledczym, aby wywierać presję na zatrzymanych.
Departament Wykonania Kar Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Białorusi dla obwodu brzeskiego. Areszt śledczy nr 6, Departament Reżimu. Kierownik departamentu, major. Wcześniej zastępca naczelnika ds. reżimu i pracy operacyjnej Aresztu śledczego nr 7 w Brześciu. Przemieszcza się między Aresztem śledczym nr 6 a Aresztem śledczym nr 7, prawdopodobnie w związku z napływającymi skargami.
Współudział w przestępstwach przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Szego Aleksandr Fomicz jest pracownikiem organów ścigania zaangażowanych w represje o podłożu politycznym.
Szego Aleksandr osobiście bił zatrzymanych, stwarzał nieznośne warunki przetrzymywania i opracował nowe zasady postępowania w areszcie śledczym, aby wywierać presję na zatrzymanych.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
- Nauczyciele
- Sportowcy
Nikita, syn Larisy Jakhimowicz, został aresztowany w marcu 2024 roku w ramach postępowania karnego wszczętego po spontanicznych protestach, które miały miejsce w Brześciu 10 sierpnia 2020 roku przeciwko fałszerstwom wyborczym w wyborach prezydenckich. Został skazany za „udział w działaniach grupowych rażąco naruszających porządek publiczny”.
13 grudnia 2025 roku został zwolniony po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrany na Ukrainę.
Zatrzymany wraz z innymi młodymi ludźmi w Baranowiczach (pod koniec grudnia 2023 r.).
Biuro prasowe sądu ogłosiło werdykt (bez podawania nazwisk, ale okoliczności pasowały do tej grupy osób). Zarzuty zostały krótko przedstawione: byli na jezdni w Baranowiczach, krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe flagi i „umyślnie utrudniali ruch uliczny oraz normalne funkcjonowanie firm i organizacji”. Dokładnej daty protestów nie określono, podano jedynie, że miały miejsce w sierpniu 2020 roku.
W 2024 roku 25 mieszkańców Baranowicz zostało skazanych za protesty w sierpniu 2020 roku. Wszyscy zostali skazani na kary więzienia od 1 do 3 lat (wyjątkiem była kobieta z dzieckiem poniżej 3 lat, która otrzymała wyrok w zawieszeniu).
W listopadzie 2025 roku został zwolniony po odbyciu pełnej kary.
Zatrzymany wraz z innymi młodymi ludźmi w Baranowiczach (pod koniec grudnia 2023 r.).
Biuro prasowe sądu ogłosiło werdykt (bez podawania nazwisk, ale okoliczności pasowały do tej grupy osób). Zarzuty zostały krótko przedstawione: byli na jezdni w Baranowiczach, krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe flagi i „umyślnie utrudniali ruch uliczny oraz normalne funkcjonowanie firm i organizacji”. Dokładnej daty protestów nie podano, podano jedynie, że miały miejsce w sierpniu 2020 roku.
W 2024 roku 25 mieszkańców Baranowicz zostało skazanych za protesty w sierpniu 2020 roku. Wszyscy zostali skazani na kary więzienia od 1 do 3 lat (wyjątkiem była kobieta z dzieckiem poniżej 3 lat, która otrzymała wyrok w zawieszeniu).
Oczekuje się, że wyjdzie na wolność wiosną 2026 roku.
Zatrzymany wraz z innymi młodymi ludźmi w Baranowiczach (pod koniec grudnia 2023 r.).
Biuro prasowe sądu ogłosiło werdykt (bez podawania nazwisk, ale okoliczności pasowały do tej grupy osób). Zarzuty zostały krótko przedstawione: byli na jezdni w Baranowiczach, krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe flagi i „umyślnie utrudniali ruch uliczny oraz normalne funkcjonowanie firm i organizacji”. Dokładnej daty protestów nie podano, podano jedynie, że miały miejsce w sierpniu 2020 roku.
W 2024 roku 25 mieszkańców Baranowicz zostało skazanych za protesty w sierpniu 2020 roku. Wszyscy zostali skazani na kary więzienia od 1 do 3 lat (wyjątkiem była kobieta z dzieckiem poniżej 3 lat, która otrzymała wyrok w zawieszeniu).
Miał zostać zwolniony 27 października 2025 r .
Zatrzymany wraz z innymi młodymi ludźmi w Baranowiczach (koniec grudnia 2023 r.).
A służba prasowa sądu ogłosiła wyrok (bez podawania nazwisk, ale okoliczności pasują do tej grupy osób). Krótko przedstawiono istotę zarzutów: przebywali na jezdni w Baranowiczach, wykrzykiwali hasła, wywieszali biało-czerwono-białe flagi, „celowo utrudniając ruch oraz normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”. Dokładna data protestów nie jest nawet wskazana, nazywa się ją po prostu „sierpieniem 2020”.
Tym samym w 2024 r. za protesty z sierpnia 2020 r. skazano już 25 mieszkańców Baranowicz. Wszyscy zostali skazani na kolonię karną od 1 do 3 lat (wyjątkiem był przypadek, że kobieta z dzieckiem do lat 3 została skazana na karę w zawieszeniu).
Zatrzymany wraz z innymi młodymi ludźmi w Baranowiczach (pod koniec grudnia 2023 r.).
Biuro prasowe sądu ogłosiło werdykt (bez podawania nazwisk, ale okoliczności pasowały do tej grupy osób). Zarzuty zostały krótko przedstawione: byli na jezdni w Baranowiczach, krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe flagi i „umyślnie utrudniali ruch uliczny oraz normalne funkcjonowanie firm i organizacji”. Dokładnej daty protestów nie podano, podano jedynie, że miały miejsce w sierpniu 2020 roku.
W 2024 roku 25 mieszkańców Baranowicz zostało skazanych za protesty w sierpniu 2020 roku. Wszyscy zostali skazani na kary więzienia od 1 do 3 lat (wyjątkiem była kobieta z dzieckiem poniżej 3 lat, która otrzymała wyrok w zawieszeniu).
Miał zostać zwolniony 27 października 2025 r .
Zatrzymany wraz z innymi młodymi ludźmi w Baranowiczach (pod koniec grudnia 2023 r.).
Biuro prasowe sądu ogłosiło werdykt (bez podawania nazwisk, ale okoliczności pasowały do tej grupy osób). Zarzuty zostały krótko przedstawione: byli na jezdni w Baranowiczach, krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe flagi i „umyślnie utrudniali ruch uliczny oraz normalne funkcjonowanie firm i organizacji”. Dokładnej daty protestów nie określono, podano jedynie, że miały miejsce w sierpniu 2020 roku.
W 2024 roku 25 mieszkańców Baranowicz zostało skazanych za protesty w sierpniu 2020 roku. Wszyscy zostali skazani na kary więzienia od 1 do 3 lat (wyjątkiem była kobieta z dzieckiem poniżej 3 lat, która otrzymała wyrok w zawieszeniu).
Według obliczeń miał zostać zwolniony pod koniec 2025 roku.
Zatrzymany wraz z innymi młodymi ludźmi w Baranowiczach (pod koniec grudnia 2023 r.).
A biuro prasowe sądu podało wyrok (bez podawania nazwisk, ale okoliczności pasują do tej grupy osób). Istota zarzutów została przedstawiona krótko: byli na jezdni w Baranowiczach, krzyczeli hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe flagi, „umyślnie utrudniali ruch i normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”. Dokładnej daty protestów nie podano nawet, jest ona po prostu określona jako „sierpień 2020”.
W 2024 r. za protesty z sierpnia 2020 r. skazano 25 mieszkańców Baranowicz. Wszyscy zostali skazani na kolonię karną na okres od 1 do 3 lat (wyjątkiem była kobieta z dzieckiem poniżej 3 lat, która została skazana na kolonię karną z odroczonym wykonaniem kary).
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony w czerwcu 2025 r.
- Stowarzyszenia
- Zatrzymany do 18 lat
Artiom został skazany w kwietniu 2024 roku na podstawie artykułu „organizowanie i przygotowywanie działań rażąco naruszających porządek publiczny lub aktywny udział w nich” za udział w proteście powyborczym, który odbył się w Brześciu w dniach 10-11 sierpnia 2020 roku. Wiadomo, że został zatrzymany w sierpniu 2020 roku i był wówczas nieletni.
Według obrońców praw człowieka, wyszedł na wolność zimą 2025 roku, po odbyciu całości kary nałożonej na niego przez sąd.
- Stowarzyszenia
- Emeryci
- Nauczyciele
Proces drugiej grupy mieszkańców Baranowicz (9 osób) rozpoczął się 28 marca 2024 r. Elena była jedną z nich. Wyrok zapadł 11 kwietnia.
Zdaniem prokuratury , w sierpniu 2020 r. skazani „wykrzykiwali hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty oraz utrudniali ruch pojazdów oraz normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”.
Elena aż do emerytury pracowała jako nauczycielka języka białoruskiego.
Proces drugiej grupy mieszkańców Baranowicz (9 osób) rozpoczął się 28 marca 2024 r. Wśród nich był Wiaczesław. Wyrok zapadł 11 kwietnia.
Zdaniem prokuratury , w sierpniu 2020 r. skazani „wykrzykiwali hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty oraz utrudniali ruch pojazdów oraz normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”.
Proces drugiej grupy mieszkańców Baranowicz (9 osób) rozpoczął się 28 marca 2024 r. Olga była wśród nich. Wyrok zapadł 11 kwietnia.
Według prokuratury , w sierpniu 2020 r. skazani „krzyczeli hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty, utrudniali ruch pojazdów i normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”.
21 lipca 2024 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok stał się prawomocny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniona jesienią 2024 roku.
Proces drugiej grupy mieszkańców Baranowicz (9 osób) ruszył 28 marca 2024 r. Wśród nich był Oleg. Wyrok zapadł 11 kwietnia.
Według prokuratury , w sierpniu 2020 r. skazani „krzyczeli hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty, utrudniali ruch pojazdów i normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony zimą 2025 roku.
Proces drugiej grupy mieszkańców Baranowicz (9 osób) ruszył 28 marca 2024 r. Wśród nich był Dmitrij. Wyrok zapadł 11 kwietnia.
Według prokuratury , w sierpniu 2020 r. skazani „krzyczeli hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty, utrudniali ruch pojazdów i normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”.
Oczekuje się, że zostanie zwolniony w lutym 2025 r.
Proces drugiej grupy mieszkańców Baranowicz (9 osób) rozpoczął się 28 marca 2024 r. Aleksiej był jednym z nich. Wyrok zapadł 11 kwietnia.
Zdaniem prokuratury , w sierpniu 2020 r. skazani „wykrzykiwali hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty oraz utrudniali ruch pojazdów oraz normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”.
