Sergey Alexeyevich Korolev
Współudział w przestępstwach przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Siergiej Aleksiejewicz Korolow popiera reżim Łukaszenki i represje o podłożu politycznym.
Był zaangażowany w wydawanie wyroków skazujących w sprawach o podłożu politycznym.
Wielokrotnie rozpatrywał apelacje od wyroków skazujących w sprawach o podłożu politycznym, ale nie zmieniał wyroków.
Współudział w przestępstwach przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Siergiej Aleksiejewicz Korolow popiera reżim Łukaszenki i represje o podłożu politycznym.
Był zaangażowany w wydawanie wyroków skazujących w sprawach o podłożu politycznym.
Wielokrotnie rozpatrywał apelacje od wyroków skazujących w sprawach o podłożu politycznym, ale nie zmieniał wyroków.
Lista represjonowanych
Lev Ivchin ma 21 lat . Facet ukrywał się w Rosji przez długi czas. Latem 2024 roku powrócił na Białoruś, gdzie został zatrzymany .
Lew Walerijewicz Iwczyn jest synem więźnia politycznego Walerija Iwczyna. Ten ostatni został również osądzony w Mohylewie w czerwcu 2024 r. na podstawie art. 342 Kodeksu karnego Republiki Białorusi za udział w protestach w Mińsku. Sąd skazał go na 2 lata i 6 miesięcy ograniczenia wolności i umieścił w zakładzie karnym.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
- Rodzice nieletnich
Obywatel Ukrainy.
Zgodnie z zarzutami, rankiem 4 maja , w pobliżu sklepu Transit , Bondarenko wygłosił w obecności innych obywateli obsceniczne uwagi pod adresem Łukaszenki. Według oskarżenia, motywem działania Ukraińca było „popieranie idei nietolerancji społecznej wobec przedstawicieli władz białoruskich i otwarte wyrażanie wobec nich wrogości ”. Jedna z obecnych osób skontaktowała się z policją i dostarczyła nawet zdjęcie samochodu, którym odjechali Jurij Bondarenko i jego przyjaciel. Następnego dnia Ukrainiec został aresztowany pod zarzutem znieważenia Łukaszenki .
Według obliczeń miał zostać zwolniony jesienią 2025 roku. Możliwe, że zostanie deportowany .
Po aresztowaniu został natychmiast umieszczony w areszcie śledczym nr 4 w Mohylewie.
Podczas rozprawy Bondarenko przyznał się do winy.
20 sierpnia 2024 r. apelacja została rozpatrzona , a wyrok stał się prawomocny.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony na początku sierpnia 2025 r.
Jurij został zatrzymany w przededniu „Wspólnego Dnia Wyborczego” w lutym 2024 roku. Został zidentyfikowany jako administrator kanału Kirov Telegram, utworzonego w 2020 roku, gdzie rzekomo wzywał ludzi do wyjścia na ulice, zamieszczał obraźliwe komentarze pod adresem sił bezpieczeństwa, rejestrował się w grupie „Plan Peramoga” i wysyłał zdjęcia domowej roboty broni do anonimowego chatbota.
23 lutego 2024 roku Jurij został osądzony w trybie administracyjnym pod zarzutem „propagandy lub rozpowszechniania symboli nazistowskich” (część 2, artykuł 19.10 Kodeksu Wykroczeń Administracyjnych Republiki Białorusi). W czerwcu tego samego roku został skazany za „znieważenie funkcjonariusza państwowego”. Szczegóły sprawy nie są znane.
30 września 2024 roku Sąd Obwodowy w Mohylewie rozpatrzył jego sprawę za zamkniętymi drzwiami, powołując się na artykuły o „masowych zamieszkach” oraz „podżeganiu do nienawiści lub waśni rasowej, narodowościowej, religijnej lub innej społecznej”. Szczegóły sprawy i decyzja sądu również nie są znane.
13 grudnia 2025 roku został zwolniony po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrany na Ukrainę.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Według sądu Andriej Timonin, Waleria Iwczina, Michaił Piszczało, Swietłana Kotowa i Denis Kotow brali udział w marszach w Mińsku w sierpniu i wrześniu, „wyszli na jezdnię” i „blokowali ruch”.
Wszyscy oskarżeni przyznali się do winy.
Według aktywistów Svetlana i Denis Kotov mają małe dzieci.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Według sądu Andriej Timonin, Waleria Iwczina, Michaił Piszczało, Swietłana Kotowa i Denis Kotow brali udział w marszach w Mińsku w sierpniu i wrześniu, „wyszli na jezdnię” i „blokowali ruch”.
Wszyscy oskarżeni przyznali się do winy.
Według aktywistów Svetlana i Denis Kotov mają małe dzieci.
Według sądu Andriej Timonin, Waleria Iwczina, Michaił Piszczało, Swietłana Kotowa i Denis Kotow brali udział w marszach w Mińsku w sierpniu i wrześniu, „wyszli na jezdnię” i „blokowali ruch”.
Wszyscy oskarżeni przyznali się do winy.
Według sądu Andriej Timonin, Waleria Iwczina, Michaił Piszczało, Swietłana Kotowa i Denis Kotow brali udział w marszach w Mińsku w sierpniu i wrześniu, „wyszli na jezdnię” i „blokowali ruch”.
Wszyscy oskarżeni przyznali się do winy.
W styczniu 2024 r. Andriej Timonin również został aresztowany administracyjnie za rozpowszechnianie „materiałów ekstremistycznych”.
- Stowarzyszenia
- Dziennikarze
- Rodzice nieletnich
Igor Korney został zatrzymany 17 lipca w Mińsku i aresztowany na 10 dni, przebywał w areszcie śledczym na Okrestina. Przeszukano jego dom. Po 10 dniach aresztu nie został zwolniony i przeniesiony do aresztu śledczego.
Igor przez długi czas pracował jako dziennikarz Radia Svaboda, jest znany jako eseista, autor tekstów o dziedzictwie kulturowym i historycznym Białorusi oraz bloger podróżniczy. Niedługo po aresztowaniu rodzina Igora opuściła kraj.
Według aktu oskarżenia Igor aktywnie pisał „negatywne materiały znieważające głowę państwa, urzędników państwowych, dziennikarzy i obywateli, którzy nie popierają niekonstytucyjnej zmiany władzy. Ponadto w swoich artykułach przedstawiał fałszywy obraz sytuacji gospodarczej, społecznej, wojskowej i międzynarodowej Republiki Białorusi”.
Podobno od 1 czerwca do 14 lipca 2023 r. opublikował co najmniej 54 materiały informacyjne na zasobach BAJ. Niedługo potem został zatrzymany.
7 czerwca 2024 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok stał się prawomocny.
11 grudnia 2024 r. Sąd Rejonowy w Shklowie rozpatrzył sprawę Igora na podstawie części 1 artykułu 411 (złośliwe nieposłuszeństwo wobec żądań administracji zakładu karnego). Sędzia Aleksandr Tarakanow uznał Igora za winnego i skazał go na kolejne osiem miesięcy więzienia.
Jak podaje Radio Svaboda, więźnia politycznego przewieziono z aresztu śledczego w Mohylewie na kilka dni do aresztu śledczego KGB w Mińsku, skąd odwieziono go z powrotem do Mohylewa: „...w areszcie śledczym KGB poszedł do lekarza, osłuchano mu serce, stwierdzono, że rytm nie jest zbyt równomierny, przepisano mu walerianę. Napisał też, że po kolonii w Szkłowie schudł 15 kg, teraz przybiera trochę na wadze w Mohylewie”.
21 czerwca 2025 roku Igor został zwolniony po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Keitha Kellogga, i natychmiast przewieziony na Litwę.
Prawdopodobnie podstawą wszczęcia postępowania karnego był obsceniczny, jednowyrazowy opis, jakim oskarżony obdarzył szefa pionowej struktury władzy w komentarzach na jednym z portali społecznościowych. Inne szczegóły sprawy nie są znane, wiadomo jedynie, że przed procesem Egorenkov od końca marca 2023 roku przebywał w areszcie śledczym.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony 22 lipca 2024 r., po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
Sąd uznał za winnego , że 30 sierpnia 2021 r. pozostawił kilka obraźliwych komentarzy na jednym z czatów Telegramu i, jak wykazało badanie, tym samym publicznie znieważył Łukaszenkę, „celowo upokarzając jego honor i godność w nieprzyzwoitej formie”.
Sędzia Aleksander Krawczenko skazał go wówczas na ograniczenie wolności bez skierowania na okres 3 lat. Prokurator złożył jednak protest od wyroku, który został rozpatrzony 9 lutego. Kolegium Sądowe Mohylewskiego Sądu Okręgowego wydało nową karę - pozbawienie wolności.
- Stowarzyszenia
- Aktywiści
- Blogerzy
- Politycy
- Rodzice nieletnich
Paweł został zatrzymany we wrześniu 2020 r. po opublikowaniu nowego filmu. Planował kandydować na prezydenta, ale Centralna Komisja Wyborcza odmówiła jego rejestracji. Paweł został powiernikiem Swietłany Tichanowskiej. Został oskarżony o „podżeganie do niezgody społecznej” w związku z filmem, w którym krytykowano urzędników państwowych, w tym prokuratorów, sędziów i policję.
W listopadzie 2024 r. odbył się kolejny proces więźnia politycznego. Według obrońców praw człowieka Paweł miał zostać zwolniony w grudniu po odbyciu kadencji, jednak z inicjatywy administracji kolonii Bobrujsk nr 2 wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne za „złośliwe nieposłuszeństwo wobec wymagań administracji zakładu poprawczego.”
Zimą 2025 roku Paweł został zwolniony, po całkowitym odbyciu kary wymierzonej przez sąd.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
- Rodzice nieletnich
Timur został zatrzymany w ramach postępowania karnego wszczętego po protestach 10 sierpnia 2020 roku w Brześciu przeciwko fałszerstwom wyborczym. Wracając z pracy, został pięciokrotnie postrzelony gumową kulą. Śledczy tłumaczył środek zapobiegawczy brakiem obywatelstwa białoruskiego, mimo że Timur mieszka w kraju z pozwoleniem na pobyt od około 23 lat. Został skazany za udział w „masowych zamieszkach”, a według materiałów sprawy łączna wartość strat wyniosła ponad 27 tysięcy rubli białoruskich.
W czerwcu 2023 roku aktywiści na rzecz praw człowieka dowiedzieli się, że Timur spędził ponad 100 dni w celi karnej, po czym przeniesiono go do celi karnej, a następnie do więzienia.
W lipcu 2024 roku został ponownie skazany za „złośliwe nieposłuszeństwo wobec administracji kolonii”.
11 września 2025 roku ujawniono, że 52 więźniów białoruskiego reżimu zostało przymusowo deportowanych na terytorium Litwy. Wśród nich są obywatele krajów europejskich. Wśród zwolnionych jest Timur Rizapur.
- Stowarzyszenia
- Aktywiści
- Blogerzy
Dmitrij, bloger kanału YouTube „Seryj Kot”, został zatrzymany 10 czerwca 2020 roku wraz z aktywistami z „Europejskiej Białorusi”. Został skazany na 20 dni aresztu administracyjnego, ale po tym czasie pozostał w areszcie i został oskarżony w sprawie karnej. Został następnie skazany za „przygotowywanie się do udziału w masowych zamieszkach”.
Dmitrij miał zostać zwolniony pod koniec listopada 2024 roku, ale został ponownie skazany za „złośliwe nieposłuszeństwo wobec żądań administracji kolonii”. Zgodnie z tym artykułem więźniowie, którzy odmawiają współpracy z administracją, są sądzeni za fikcyjne naruszenia.
11 września 2025 roku ujawniono, że 52 więźniów białoruskiego reżimu zostało przymusowo deportowanych na terytorium Litwy. Wśród nich są obywatele krajów europejskich. Wśród zwolnionych jest Dmitrij Kozłow.
