Stanislav Sergeevich Kovalev
Współsprawca przestępstw przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Stanisław Siergiejewicz Kowalow jest funkcjonariuszem organów ścigania zaangażowanym w represje o podłożu politycznym.
Winny stosowania przemocy i stwarzania nieodpowiednich warunków dla więźniów politycznych w Kolonii Karnej nr 4 w Homlu. Przez długi czas pełnił funkcję zastępcy naczelnika kolonii ds. bezpieczeństwa i pracy operacyjnej. W sierpniu 2024 roku został naczelnikiem Kolonii Karnej nr 4 i otrzymał stopień pułkownika.
Wywierał presję psychologiczną na kobiety skazane z przyczyn politycznych. Nakazał personelowi operacyjnemu kolonii izolowanie więźniów politycznych, odmawianie im opieki medycznej i okrutne traktowanie. Brał udział w sporządzaniu zawiadomień o naruszeniach z sfingowanych powodów, w celu umieszczenia ich w izolacji lub pozbawienia paczek żywnościowych. Co miesiąc podejmował decyzje o skierowaniu więźniów politycznych do izolatki, w tym Weroniki Kazak, Julii Jurgielewicz, Nastii Kuchty, Natalii Matwiejewej, Nasty Łojko, Natalii Duliny, Marii Kolesnikowej, Ludmiły Czekiny, Olgi Radionowej, 70-letniej Iriny Merkhel i wielu innych. Nakazał również skierowanie aktywistki praw człowieka Nasty Łojko do celi karnej na najwyższy wymiar kary (po sześciu miesiącach).
Współsprawca przestępstw przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Stanisław Siergiejewicz Kowalow jest funkcjonariuszem organów ścigania zaangażowanym w represje o podłożu politycznym.
Winny stosowania przemocy i stwarzania nieodpowiednich warunków dla więźniów politycznych w Kolonii Karnej nr 4 w Homlu. Przez długi czas pełnił funkcję zastępcy naczelnika kolonii ds. bezpieczeństwa i pracy operacyjnej. W sierpniu 2024 roku został naczelnikiem Kolonii Karnej nr 4 i otrzymał stopień pułkownika.
Wywierał presję psychologiczną na kobiety skazane z przyczyn politycznych. Nakazał personelowi operacyjnemu kolonii izolowanie więźniów politycznych, odmawianie im opieki medycznej i okrutne traktowanie. Brał udział w sporządzaniu zawiadomień o naruszeniach z sfingowanych powodów, w celu umieszczenia ich w izolacji lub pozbawienia paczek żywnościowych. Co miesiąc podejmował decyzje o skierowaniu więźniów politycznych do izolatki, w tym Weroniki Kazak, Julii Jurgielewicz, Nastii Kuchty, Natalii Matwiejewej, Nasty Łojko, Natalii Duliny, Marii Kolesnikowej, Ludmiły Czekiny, Olgi Radionowej, 70-letniej Iriny Merkhel i wielu innych. Nakazał również skierowanie aktywistki praw człowieka Nasty Łojko do celi karnej na najwyższy wymiar kary (po sześciu miesiącach).
Lista represjonowanych
Jak stwierdzono w uchwale, była konsultantem językowym kanału telewizyjnego Biełsat, uznawanego na Białorusi za „formację ekstremistyczną”. Zgodnie z wyrokiem od 19 czerwca 2021 r. do 15 listopada 2023 r. Anastazja Matyasz była konsultantem językowym polskiej telewizji „TVP”, w skład której wchodzi polski kanał telewizyjny „BELSAT tv BELSAT”. W trakcie swojej pracy rzekomo prowadziła konsultacje językowe, tłumaczyła, poprawiała i redagowała teksty, które następnie wykorzystywano w BELSAT. W uchwale wskazano także, że za udział w „działalności ekstremistycznej” Anastazja Matyasz rzekomo uzyskała „przestępcze” dochody w wysokości 40 000 złotych, 12 258 dolarów i 8575 euro.
Anastasia Matyash nie przyznała się do winy.
Została zatrzymana w wyniku zakrojonej na szeroką skalę akcji sił bezpieczeństwa, która miała miejsce w dniach 23-24 stycznia 2024 r. i której celem byli krewni więźniów politycznych oraz osoby wysyłające paczki i listy do więźniów politycznych.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
- Emeryci
- Nauczyciele
Proces drugiej grupy mieszkańców Baranowicz (9 osób) rozpoczął się 28 marca 2024 r. Elena była jedną z nich. Wyrok zapadł 11 kwietnia.
Zdaniem prokuratury , w sierpniu 2020 r. skazani „wykrzykiwali hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty oraz utrudniali ruch pojazdów oraz normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”.
Elena aż do emerytury pracowała jako nauczycielka języka białoruskiego.
Proces drugiej grupy mieszkańców Baranowicz (9 osób) rozpoczął się 28 marca 2024 r. Olga była wśród nich. Wyrok zapadł 11 kwietnia.
Według prokuratury , w sierpniu 2020 r. skazani „krzyczeli hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty, utrudniali ruch pojazdów i normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw i organizacji”.
21 lipca 2024 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok stał się prawomocny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniona jesienią 2024 roku.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Natalia Dawydulina ma 47 lat i mieszka w Żłobinie. Z jej mediów społecznościowych wynika , że ona i jej mąż mają dużą rodzinę – pięcioro dzieci, z których jedno wciąż chodzi do szkoły podstawowej.
Jeden z synów Natalii, Denis Dawydulin, jest byłym więźniem politycznym. Został aresztowany w marcu 2021 roku i skazany na osiemnaście miesięcy więzienia za „wejście na jezdnię i czynne nieposłuszeństwo wobec funkcjonariuszy policji” w nocy 10 sierpnia.
Nigdy nie udzielała wywiadów mediom. Z akt sądowych wynika, że 24 stycznia 2024 roku została osądzona za „rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych”. Prawdopodobnie została zatrzymana podczas obławy na zwolenników więźniów politycznych.
Proces rozpocznie się 23 sierpnia w Sądzie Okręgowym w Homel. Natalia jest zatem najprawdopodobniej oskarżona o udzielanie pomocy innym więźniom. Wiadomo , że podczas styczniowej obławy za kratkami przebywały głównie osoby, które pomagały innym – wysyłały przekazy pieniężne i paczki do aresztów śledczych i kolonii karnych, nawet za bardzo niewielkie kwoty.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
Kateryna została zatrzymana po „nalocie solidarnościowym” pod koniec stycznia 2024 roku pod zarzutem wspierania więźniów politycznych i ich rodzin – wysyłała paczki i dokonywała przelewów pieniężnych więźniom w areszcie tymczasowym. Wcześniej była co najmniej dwukrotnie skazywana za przestępstwa polityczne i administracyjne po przekroczeniu granicy; nie wiadomo, czy mieszkała za granicą. Studiowała na Uniwersytecie Warszawskim i przez długi czas mieszkała w Polsce.
Jesienią 2024 roku Jekatierina została skazana za „wspieranie działalności ekstremistycznej” i skazana na karę pozbawienia wolności w kolonii karnej.
13 grudnia 2025 roku została zwolniona po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrana na Ukrainę.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Alesia, matka dwójki dzieci i żona więźnia politycznego Maksyma Sergienko, została zatrzymana w styczniu 2024 r. podczas zakrojonej na szeroką skalę akcji sił bezpieczeństwa, której celem byli krewni więźniów politycznych oraz osoby wysyłające paczki i listy do więźniów.
21 lutego Sąd Rejonowy w Oktiabrskim Mohylewie rozpatrzył sprawę Alesji na podstawie Dekretu nr 7 „O nieodpłatnej pomocy zagranicznej”. Na mocy tego dekretu osoby objęte masowym śledztwem przeprowadzonym pod koniec stycznia 2024 roku są sądzone na Białorusi. W tym czasie funkcjonariusze KGB próbowali ustalić, kto otrzymał pomoc żywnościową z zagranicy za pośrednictwem INeedHelp, organizacji uznanej za tzw. „organizację ekstremistyczną”.
W lipcu 2024 r. Alesję osądzono za „współudział w działalności ekstremistycznej” i skazano na karę pozbawienia wolności w kolonii karnej.
13 grudnia 2025 roku została zwolniona po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrana na Ukrainę.
Została zatrzymana 23 stycznia 2024 r. podczas zmasowanego nalotu sił bezpieczeństwa na rodziny więźniów politycznych i osoby, które im pomagały.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
Według legendy propagandowej „po zakończeniu głosowania zapukała do zamkniętych drzwi, a następnie przekazała wideo źródłu ekstremistycznemu”.
Elena w nagraniu na prorządowym kanale mówi , że przesłała nagranie znajomej, która mieszka za granicą, a dalsze losy akt nie są znane.
Elena pochodzi z Mohylewa, ale studiowała w Mińsku na Wydziale Architektury BNTU. Przez jakiś czas pracowała jako architekt, a potem została artystką. Wykonuje różną biżuterię i naczynia ceramiczne, zajmuje się także kaligrafią i malarstwem.
Diana to 34-letnia mieszkanka Brześcia. Pracuje w EPAM i kieruje tam zespołem testerów. Po rozpoczęciu wojny wraz z synem, który ma obecnie 7 lat, wyjechała do Tbilisi. Ale w pewnym momencie zdecydowałem się wrócić na Białoruś, chociaż od czasu do czasu wyjeżdżałem za granicę.
Na jej Instagramie pojawiło się zdjęcie z Warszawy datowane na 29 czerwca 2023 roku, trzy dni później opublikowano zdjęcie z Zamku Mir. A potem dziewczyna zniknęła zewsząd.
W dniu 3 maja 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Natalia została zatrzymana podczas masowego nalotu sił bezpieczeństwa w dniach 23-24 stycznia 2024 roku, którego celem byli krewni więźniów politycznych i osoby wyrażające z nimi solidarność. Została skazana w postępowaniu karnym wszczętym na podstawie artykułu „wspieranie działalności ekstremistycznej”.
Została zwolniona 20 marca 2026 r. w ramach ułaskawienia po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole'a.
Została zatrzymana w wyniku masowego nalotu sił bezpieczeństwa w dniach 23–24 stycznia 2024 r. na krewnych więźniów politycznych oraz osoby wysyłające paczki i listy do więźniów politycznych.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Wiktoria ma troje dzieci, z których dwoje jest nieletnich (najmłodsze ma 3 lata). Przed rozprawą dom był zabezpieczony kaucją.
Po ogłoszeniu wyroku została aresztowana na sali sądowej.
W dniu 26.04.2024 r. apelacja została rozpatrzona, a wyrok stał się prawomocny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniona zimą 2024 roku.
W dniu 2 kwietnia 2024 r. Olga odbyła rozprawę w sprawie apelacji. Wyrok wszedł w życie.
