Sergey Mikhailovich Marucek
Wydawał wyroki skazujące w sprawach o podłożu politycznym, w których nałożył kary pieniężne w łącznej wysokości co najmniej 7634,5 rubli oraz areszt administracyjny na okres co najmniej 38 dni.
Skazał Wasilija Czicha, któremu zarzucono dyskredytację Białorusi na podstawie art. 369 część 1 Kodeksu karnego Republiki Białoruś za to, że w jednym z publicznych czatów Vibera skupiających pracowników zajezdni w Brześciu „zamieścił wideo, na którym celowo fałszywe informacje o sytuacji gospodarczej i społecznej Republiki Białorusi” Wasilij otrzymał za karę 1,5 roku więzienia z możliwością odbycia w kolonii poprawczej na ogólnych warunkach reżimu.
Potępił ojca trójki nieletnich dzieci, Rusłana Jurcewicza, za to, że na swoim awatarze na Facebooku umieścił biało-czerwono-białą flagę. Akcja ta została uznana za nieuprawnioną pikietę. Maruchek uznał mężczyznę za winnego art. 24.23 Kodeksu administracyjnego i skazał go na karę grzywny w wysokości 640 rubli.
Skazał 33-letniego Aleksandra Kaszpanowa. Został uznany za winnego na podstawie art. 369 Kodeksu karnego za rozwieszenie 14 ulotek w „grupie osób w wyniku wcześniejszej konspiracji”. Ulotki zawierały obraźliwe informacje wobec Andrieja Chwiesiuka, pracownika Wydziału Spraw Wewnętrznych Obwodu Leninskiego miasta Brześć. Tekst zaczerpnięto z jednego z kanałów Telegramu: „po aresztowaniach w dniach 9–11 sierpnia osobiście bił zatrzymanych na sali gimnastycznej, ponieważ nie klękali przed nim”. Policjant wniósł do sądu pozew o kwotę 1000 rubli o zadośćuczynienie za krzywdę moralną: Maruchek uwzględnił roszczenie. Aleksander otrzymał także karę dwóch i pół roku ograniczenia wolności ze skierowaniem do otwartego zakładu karnego.
Wydawał wyroki skazujące w sprawach o podłożu politycznym, w których nałożył kary pieniężne w łącznej wysokości co najmniej 7634,5 rubli oraz areszt administracyjny na okres co najmniej 38 dni.
Skazał Wasilija Czicha, któremu zarzucono dyskredytację Białorusi na podstawie art. 369 część 1 Kodeksu karnego Republiki Białoruś za to, że w jednym z publicznych czatów Vibera skupiających pracowników zajezdni w Brześciu „zamieścił wideo, na którym celowo fałszywe informacje o sytuacji gospodarczej i społecznej Republiki Białorusi” Wasilij otrzymał za karę 1,5 roku więzienia z możliwością odbycia w kolonii poprawczej na ogólnych warunkach reżimu.
Potępił ojca trójki nieletnich dzieci, Rusłana Jurcewicza, za to, że na swoim awatarze na Facebooku umieścił biało-czerwono-białą flagę. Akcja ta została uznana za nieuprawnioną pikietę. Maruchek uznał mężczyznę za winnego art. 24.23 Kodeksu administracyjnego i skazał go na karę grzywny w wysokości 640 rubli.
Skazał 33-letniego Aleksandra Kaszpanowa. Został uznany za winnego na podstawie art. 369 Kodeksu karnego za rozwieszenie 14 ulotek w „grupie osób w wyniku wcześniejszej konspiracji”. Ulotki zawierały obraźliwe informacje wobec Andrieja Chwiesiuka, pracownika Wydziału Spraw Wewnętrznych Obwodu Leninskiego miasta Brześć. Tekst zaczerpnięto z jednego z kanałów Telegramu: „po aresztowaniach w dniach 9–11 sierpnia osobiście bił zatrzymanych na sali gimnastycznej, ponieważ nie klękali przed nim”. Policjant wniósł do sądu pozew o kwotę 1000 rubli o zadośćuczynienie za krzywdę moralną: Maruchek uwzględnił roszczenie. Aleksander otrzymał także karę dwóch i pół roku ograniczenia wolności ze skierowaniem do otwartego zakładu karnego.
Lista represjonowanych
Według sądu, zarzut wobec wszystkich dotyczył tego, że 10 sierpnia 2020 roku w Brześciu ludzie „krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe transparenty i wchodzili na jezdnię”. Czyniąc to, rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Według obliczeń miał zostać zwolniony na początku 2026 roku .
Według sądu, zarzut wobec wszystkich dotyczył tego, że 10 sierpnia 2020 roku w Brześciu ludzie „krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe transparenty i wchodzili na jezdnię”. Czyniąc to, rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Został zwolniony w styczniu 2026 roku .
- Stowarzyszenia
- Specjaliści IT
Zdaniem sądu istota zarzutu postawionego wszystkim polegała na tym, że 10 sierpnia 2020 r. mieszkańcy Brześcia „wykrzykiwali hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe płótna i wyszli na jezdnię”. W ten sposób rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Zdaniem sądu istota zarzutu postawionego wszystkim polegała na tym, że 10 sierpnia 2020 r. mieszkańcy Brześcia „wykrzykiwali hasła, demonstrowali biało-czerwono-białe płótna i wyszli na jezdnię”. W ten sposób rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Według sądu, zarzut wobec wszystkich dotyczył tego, że 10 sierpnia 2020 roku w Brześciu ludzie „krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe transparenty i wchodzili na jezdnię”. Czyniąc to, rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Według obliczeń miał wyjść na wolność wiosną 2026 roku .
Według sądu, zarzut wobec wszystkich dotyczył tego, że 10 sierpnia 2020 roku w Brześciu ludzie „krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe transparenty i wchodzili na jezdnię”. Czyniąc to, rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Według obliczeń miał zostać zwolniony na początku 2026 roku .
Według sądu, zarzut wobec wszystkich dotyczył tego, że 10 sierpnia 2020 roku w Brześciu ludzie „krzyczeli hasła, eksponowali biało-czerwono-białe transparenty i wchodzili na jezdnię”. Czyniąc to, rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Oczekuje się, że wyjdzie na wolność pod koniec 2025 roku.
Prorządowy kanał pokazał aresztowanie mężczyzny: trzej funkcjonariusze służb bezpieczeństwa podbiegli do niego od tyłu na ulicy i rzucili go twarzą do dołu na asfalt. Na nagraniu wideo Jakowenko mówi, że 10 sierpnia 2020 r. znajdował się na alei Maszerowa w Brześciu. Był tam razem ze swoim przyjacielem Igorem Sorokinem (został zatrzymany w lutym po powrocie z Polski).
Według obrońców praw człowieka, został zwolniony pod koniec maja 2025 r., po odbyciu pełnej kary ustalonej przez sąd.
W „filmie skruchowym” na prorządowym kanale mężczyzna twierdzi , że był wcześniej aresztowany na 10 dni na podstawie artykułu o rozpowszechnianiu „materiałów ekstremistycznych” (część 2 art. 19.11 Kodeksu administracyjnego). Tym razem został zatrzymany za to, że w 2020 r. stał ze znajomymi na jezdni i „odpalał fajerwerki w kierunku pracowników”.
Zatrzymany w sprawie karnej dotyczącej masowych zamieszek 08.10.2020
- Stowarzyszenia
- Dziennikarze
Ilja został aresztowany pod koniec października 2023 roku i dwukrotnie skazany na podstawie części 2 artykułu 19.11 Kodeksu Wykroczeń Administracyjnych Republiki Białorusi ( dystrybucja, produkcja, przechowywanie i transport materiałów informacyjnych zawierających wezwania do działalności ekstremistycznej lub promowanie takiej działalności). Wszczęto wówczas postępowanie karne w sprawie zniesławienia przeciwko A. Łukaszence.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony jesienią 2025 roku.
- Stowarzyszenia
Kierownik oddziału Brzeskiej Obwodowej Ambulatorium Narkomanii. Według sił bezpieczeństwa , mężczyzna pozostawił komentarze na temat Łukaszenki i przewodniczącego Brzeskiego Komitetu Wykonawczego Miasta Aleksandra Rogaczuka.
Alesia została skazana za „udział w grupowych działaniach rażąco naruszających porządek publiczny” w postępowaniu karnym wszczętym po proteście, który odbył się 13 września 2020 r. w Brześciu. Podczas protestu ludzie śpiewali i tańczyli w kółku, a przeciwko nim użyto armatki wodnej.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Jekatierina została skazana za „udział w grupowych działaniach rażąco naruszających porządek publiczny” w postępowaniu karnym wszczętym po proteście, który odbył się w Brześciu 13 września 2020 roku. Podczas protestu ludzie śpiewali i tańczyli w kręgach, gdy użyto wobec nich armatki wodnej.
- Stowarzyszenia
- Zatrzymany do 18 lat
Władysław został skazany na podstawie artykułu „Chuligaństwo popełnione przez grupę osób” w postępowaniu karnym wszczętym za napisanie słów „3%”, „Odejdź”, „Niech żyje Białoruś” na pomniku Lenina we wsi Domaczewo w obwodzie brzeskim w sierpniu 2020 r.
Aleksandr został skazany na podstawie artykułu „Chuligaństwo popełnione przez grupę osób” w postępowaniu karnym wszczętym za napisanie słów „3%”, „Odejdź”, „Niech żyje Białoruś” na pomniku Lenina we wsi Domaczewo w obwodzie brzeskim w sierpniu 2020 r.
