Anatoly Aleksandrovich Zajac
Brał udział w wydawaniu decyzji sądów o podłożu politycznym, co najmniej 14 orzeczeń skazujących na karę co najmniej 4 lat ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. Niezmienione pozostały także orzeczenia sądów niższej instancji.
9 września 2022 r. wydał wyrok w „sprawie Zeltzera” 37-letniemu więźniowi politycznemu Aleksiejowi Sence. Sędzia Anatolij Zayats uznał mężczyznę za winnego z art. 369 Kodeksu karnego (Znieważenie przedstawiciela władzy) oraz część 1 art. 130 Kodeksu karnego (Nawoływanie do wrogości lub niezgody społecznej) i ogłosił wyrok: dwa lata pozbawienia wolności w kolonii na ogólnych warunkach reżimowych za komentarze w Internecie. 5 lipca 2022 r. KGB wpisało Aleksieja na listę „osób zaangażowanych w działalność terrorystyczną”.
Skazał Jurija Stanewskiego, którego KGB umieściło na liście osób zaangażowanych w działalność terrorystyczną, na 7 lat więzienia za pozostawienie na portalach społecznościowych komentarza na temat dwóch rosyjskich spadochroniarzy zabitych podczas ćwiczeń na Białorusi w listopadzie 2022 roku. Podobnie, byłem emocjonalny. Nałożono także karę w wysokości 50 jednostek podstawowych. Z materiałów sprawy wynika, że od 15 lipca do 27 grudnia 2021 r. Jurij Stanewski w ramach publikacji na destrukcyjnym czacie w Telegramie zamieszczał wiadomości mające na celu podżeganie do wrogości na tle narodowym, religijnym i innym społecznym wobec zidentyfikowanych w swoich wiadomościach grup społecznych, w tym osób innej narodowości i innej religii.
Zawierał także obelgi pod adresem Łukaszenki, innych urzędników państwowych i ich bliskich, a także groźby wobec urzędników wykonujących swoje obowiązki służbowe, w tym Łukaszenki, i ich bliskich.
W publikacjach znalazły się przesłania związane ze profanacją hymnu Republiki Białorusi i flagi państwowej Republiki Białorusi.
Artykuły, które Yuri zrecenzował:
Część 1 368 – zniewaga Prezydenta Republiki Białorusi;
Część 370 – profanacja symboli państwowych;
Część 2 366 – przemoc lub groźba wobec funkcjonariusza pełniącego obowiązki służbowe;
Sztuka. 369 – zniewaga urzędnika państwowego;
Część 1 130 – podżeganie do innej wrogości społecznej;
Część 1 366 – przemoc lub groźba wobec funkcjonariusza pełniącego obowiązki służbowe lub innej osoby pełniącej funkcję publiczną.
Brał udział w wydawaniu decyzji sądów o podłożu politycznym, co najmniej 14 orzeczeń skazujących na karę co najmniej 4 lat ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. Niezmienione pozostały także orzeczenia sądów niższej instancji.
9 września 2022 r. wydał wyrok w „sprawie Zeltzera” 37-letniemu więźniowi politycznemu Aleksiejowi Sence. Sędzia Anatolij Zayats uznał mężczyznę za winnego z art. 369 Kodeksu karnego (Znieważenie przedstawiciela władzy) oraz część 1 art. 130 Kodeksu karnego (Nawoływanie do wrogości lub niezgody społecznej) i ogłosił wyrok: dwa lata pozbawienia wolności w kolonii na ogólnych warunkach reżimowych za komentarze w Internecie. 5 lipca 2022 r. KGB wpisało Aleksieja na listę „osób zaangażowanych w działalność terrorystyczną”.
Skazał Jurija Stanewskiego, którego KGB umieściło na liście osób zaangażowanych w działalność terrorystyczną, na 7 lat więzienia za pozostawienie na portalach społecznościowych komentarza na temat dwóch rosyjskich spadochroniarzy zabitych podczas ćwiczeń na Białorusi w listopadzie 2022 roku. Podobnie, byłem emocjonalny. Nałożono także karę w wysokości 50 jednostek podstawowych. Z materiałów sprawy wynika, że od 15 lipca do 27 grudnia 2021 r. Jurij Stanewski w ramach publikacji na destrukcyjnym czacie w Telegramie zamieszczał wiadomości mające na celu podżeganie do wrogości na tle narodowym, religijnym i innym społecznym wobec zidentyfikowanych w swoich wiadomościach grup społecznych, w tym osób innej narodowości i innej religii.
Zawierał także obelgi pod adresem Łukaszenki, innych urzędników państwowych i ich bliskich, a także groźby wobec urzędników wykonujących swoje obowiązki służbowe, w tym Łukaszenki, i ich bliskich.
W publikacjach znalazły się przesłania związane ze profanacją hymnu Republiki Białorusi i flagi państwowej Republiki Białorusi.
Artykuły, które Yuri zrecenzował:
Część 1 368 – zniewaga Prezydenta Republiki Białorusi;
Część 370 – profanacja symboli państwowych;
Część 2 366 – przemoc lub groźba wobec funkcjonariusza pełniącego obowiązki służbowe;
Sztuka. 369 – zniewaga urzędnika państwowego;
Część 1 130 – podżeganie do innej wrogości społecznej;
Część 1 366 – przemoc lub groźba wobec funkcjonariusza pełniącego obowiązki służbowe lub innej osoby pełniącej funkcję publiczną.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
- Przedsiębiorcy
- Rodzice nieletnich
Mężczyzna został zatrzymany po 2021 roku. Botwiczowi postawiono dwa zarzuty: „szpiegostwo” i „działalność wywiadowczą”. Mężczyzna , o którym mowa, to 59-letni mężczyzna, który, choć nie jest obywatelem Białorusi, dorastał i mieszkał na Białorusi. To Siergiej Iwanowicz Botwicz, właściciel firm o łącznych obrotach rzędu setek tysięcy dolarów, z których część była zarejestrowana w UE.
Siergiej prowadził interesy na Białorusi, w Rosji, Francji i na Litwie (i posiada obywatelstwo tych krajów ) – głównie w branży turystycznej i hurtowym eksporcie węgla z Europy Wschodniej do krajów bałtyckich i zachodnich. W „tłustych latach” firmy Botwicza generowały rocznie kilkaset tysięcy dolarów. W 2014 roku Botwicz brał udział w projekcie budowy zakładu produkcji węgla drzewnego w pobliżu rzeki Świsłocz. Kolejnym jego ważnym projektem był zakup majątku Bogudenki nad rzeką Świsłocz za 30 000 dolarów.
„Przetrzymywano mnie w izolatce przez półtora roku, poddawano dziesięciogodzinnym przesłuchaniom krzyżowym i pozbawiano jedzenia i wody z powodu przewlekłych chorób – cukrzycy, zespołu pozakrzepowego, nadciśnienia i dny moczanowej” – opisuje warunki w swoim liście Botwicz. Według niego białoruskie siły bezpieczeństwa chciały, aby „obciążył się zarzutami o rzekomą działalność szpiegowską na rzecz Litwy”. W liście napisał również, że służby bezpieczeństwa groziły jego rodzinie, żądając, aby jego żona i dziecko przyjechali na Białoruś i przywieźli telefon służbowy Siergieja.
Byli więźniowie relacjonowali, że Botvich pracuje na świeżym powietrzu w więzieniu, wykonując prace niewymagające wysokich kwalifikacji w każdych warunkach pogodowych, tnąc deski piłą dwuręczną lub zdzierając izolację z przewodów i kabli w celu usunięcia metali nieżelaznych. W strefie przemysłowej nie ma budynku, w którym więźniowie mogliby się ukryć lub choćby tymczasowo ogrzać zimą – pomieszczenie, w którym się przebierają, jest zamknięte do wieczora.
Ludzie, którzy przebywali w tej samej kolonii co Botvich, mówią o jego złym stanie zdrowia.
Według prokuratury od 15 lipca do 27 grudnia 2021 r. na destrukcyjnych czatach pod publikacjami zamieszczał komentarze, w których obrażał Łukaszenkę i innych urzędników państwowych oraz ich bliskich, a także groził funkcjonariuszom pełniącym swoje obowiązki służbowe.
Publikacje zawierały komunikaty dotyczące profanacji hymnu narodowego Republiki Białoruś i flagi państwowej Republiki Białoruś.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
- Rodzice nieletnich
Polski obywatel został skazany za „działalność wywiadowczą” w Republice Białorusi. W kwietniu 2023 r. Jerzy skończył 58 lat. Pochodzi z przygranicznej wsi pod Białymstokiem, a na Białorusi mieszka od lat 90. - po ślubie przeprowadził się do Grodna. Do czasu wydania wyroku jego bliscy byli pewni , że to pomyłka i Jerzy zostanie zwolniony. Bliscy oskarżonego nadal nie mogą zrozumieć, w jaki sposób zwrócił na siebie uwagę sił bezpieczeństwa.
21 czerwca 2025 roku Jerzy został zwolniony po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Keitha Kellogga.
Paweł Paszukiewicz został zatrzymany za komentarze w czacie Telegram „Diatłowo dla życia”.
Rozprawa apelacyjna odbyła się 18 maja 2023 r. Wyrok wszedł w życie.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony zimą 2024–2025.
He was released upon completion of his term in May 2024 and died in August 2024. The cause of death is unknown.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
- Sektor usług
W 2020 roku był członkiem czatu „Lida 97%”, gdzie aktywnie publikował wiadomości. O swoich działaniach w ramach planu „Peramoga” pisał również w filmie na prorządowych kanałach Telegram. Według funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa nawoływał do strajków, protestów i sabotażu na kolei.
Prorządowe kanały Telegramu informują, że przeciwko Dmitrijowi wszczęto postępowanie karne za celowe niszczenie linii komunikacji miejskiej i organizację grupowych działań rażąco naruszających porządek publiczny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony na początku 2025 roku.
Rano siły bezpieczeństwa zapukały do mieszkania, w którym mieszka mężczyzna z żoną i synem. Samego Valery'ego nie było w domu, wyszedł z psem do sklepu. Siły bezpieczeństwa dowiedziały się, gdzie jest, sprawdziły jego telefony, a następnie zmusiły ich oboje do przejścia do innego pokoju i spuszczenia głów.
Sądząc po dźwiękach dochodzących do mieszkania od wejścia, kiedy Valery zbliżył się do jego wejścia około 40 minut później, został rzucony twarzą w dół na ziemię, po czym zabrano go do mieszkania na około pół minuty. W domu próbowali poznać hasło do jego telefonu, a gdy mężczyzna odmówił podania, wynieśli go z mieszkania bez żadnych wyjaśnień
- Stowarzyszenia
- Pracownicy
Aleksiej został aresztowany we wrześniu 2021 r. w związku ze sprawą karną wszczętą w odpowiedzi na komentarze internautów po śmierci oficera KGB Dmitrija Fedosiuka i specjalisty IT Andrieja Zelcera w Mińsku.
We wrześniu 2022 r. uznano go winnym „podżegania do nienawiści lub waśni” oraz „obrażania urzędnika państwowego” i skazano na karę pozbawienia wolności.
Został zwolniony w kwietniu 2023 r. po odbyciu pełnej kary.
- Stowarzyszenia
- Przedsiębiorcy
- Rodzice nieletnich
Wasilij został zatrzymany i skazany na podstawie artykułu o „chuligaństwie” za rzekome użycie przemocy wobec agresywnych zwolenników Łukaszenki i działaczy ruchu „Antywandal” – Aleksandra Galachowa i Oldy Bondariewej, gdy zamalowali wizerunek biało-czerwono-białej flagi. Wasilij nie przyznał się do winy i odmówił powiedzenia ostatniego słowa.
W kwietniu 2022 r. sąd rozpatrzył apelację oraz apelację prokuratora od wyroku w tej sprawie. Sąd nie uwzględnił skargi Wasilija, ale częściowo uwzględnił protest prokuratora, zamieniając karę pozbawienia wolności bez skierowania na pozbawienie wolności na skierowanie do zakładu karnego typu otwartego.
W lipcu tego samego roku sąd uwzględnił powództwo cywilne Olgi Bondariewej i nakazał Wasilijowi wypłatę odszkodowania.
Został zwolniony na wolność w styczniu 2022 r. po odbyciu pełnej kary ustalonej przez sąd.
