Eugene Viktorovich Khatkevich
Evgeniy Viktorovich Khatkevich jest zamieszany w represje o charakterze politycznym w Republice Białorusi.
Khatkevich odpowiada za to, że jako sędzia Sądu Miejskiego w Mińsku wydaje umotywowane politycznie wyroki na przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. W praktyce sądowej Jewgienij Chatkiewicz rozpatruje nie tylko sprawy administracyjne, ale także karne. W wyniku jego decyzji Białorusini sprzeciwiający się obowiązującemu w kraju reżimowi zostali skazani na różne kary pozbawienia wolności.
W szczególności 3 listopada 2022 r. sędzia skazał więźnia politycznego Stanisława Kuźmickiego na 15 lat więzienia w kolonii o zaostrzonym rygorze za administrowanie kanałami telegramowymi.
22 maja 2022 roku Chatkiewicz skazał więźnia politycznego Iwana Parszyna na 2 lata więzienia w kolonii generalnego reżimu za komentarze na portalach społecznościowych.
Aktywnie skazywał obywateli protestujących przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich w 2010 r., za co znalazł się na liście sankcyjnej UE.
Tym samym Jewgienij Wiktorowicz Chatkiewicz ponosi odpowiedzialność za łamanie praw człowieka i podważanie zasad praworządności, a także propagowanie represji wobec przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego i opozycji demokratycznej. Jego praca w wymiarze sprawiedliwości koncentruje się na utrzymaniu stanowiska istniejącego rządu, a nie na egzekwowaniu prawa. Działania Khatkiewicza przyczyniają się do łamania praw człowieka, wzmacniania władzy Aleksandra Łukaszenki i nasilenia represji o charakterze politycznym w Republice Białorusi.
Evgeniy Viktorovich Khatkevich jest zamieszany w represje o charakterze politycznym w Republice Białorusi.
Khatkevich odpowiada za to, że jako sędzia Sądu Miejskiego w Mińsku wydaje umotywowane politycznie wyroki na przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. W praktyce sądowej Jewgienij Chatkiewicz rozpatruje nie tylko sprawy administracyjne, ale także karne. W wyniku jego decyzji Białorusini sprzeciwiający się obowiązującemu w kraju reżimowi zostali skazani na różne kary pozbawienia wolności.
W szczególności 3 listopada 2022 r. sędzia skazał więźnia politycznego Stanisława Kuźmickiego na 15 lat więzienia w kolonii o zaostrzonym rygorze za administrowanie kanałami telegramowymi.
22 maja 2022 roku Chatkiewicz skazał więźnia politycznego Iwana Parszyna na 2 lata więzienia w kolonii generalnego reżimu za komentarze na portalach społecznościowych.
Aktywnie skazywał obywateli protestujących przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich w 2010 r., za co znalazł się na liście sankcyjnej UE.
Tym samym Jewgienij Wiktorowicz Chatkiewicz ponosi odpowiedzialność za łamanie praw człowieka i podważanie zasad praworządności, a także propagowanie represji wobec przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego i opozycji demokratycznej. Jego praca w wymiarze sprawiedliwości koncentruje się na utrzymaniu stanowiska istniejącego rządu, a nie na egzekwowaniu prawa. Działania Khatkiewicza przyczyniają się do łamania praw człowieka, wzmacniania władzy Aleksandra Łukaszenki i nasilenia represji o charakterze politycznym w Republice Białorusi.
Lista represjonowanych
Alinę skazano w lipcu 2024 r. na podstawie artykułów „udziału w grupie zbrojnej lub konflikcie zbrojnym na terytorium państwa obcego” i „finansowania działalności grupy ekstremistycznej”.
Aktywiści praw człowieka nie znają wyroku ani charakteru zarzutów, ale na Białorusi pierwszy artykuł jest zazwyczaj stosowany w przypadku oskarżeń o wspieranie Ukrainy w wojnie. Za taką darowiznę groziła jej kara od pięciu do dziesięciu lat kolonii karnej.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Obywatel Federacji Rosyjskiej.
26 lipca 2024 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok stał się prawomocny.
Kierowca ciężarówki. Mężczyzna był początkowo oskarżony o chuligaństwo (art. 339 kodeksu karnego część 3) oraz utworzenie grupy ekstremistycznej lub udział w niej (art. 361-1 część 3 kodeksu karnego).
Sąd Miejski w Mińsku zakończył rozpatrywanie sprawy karnej w dniu 29 lutego 2024 r. Burako został uznany za winnego i skazany na karę pozbawienia wolności na okres pięciu lat na podstawie części 3 art. 361-1 KC. Zarzut o chuligaństwo został wycofany.
Jak wynika ze śledztwa , wieczorem 11 maja 2023 roku na autostradzie M-5 Mińsk-Homel w pobliżu wsi Jasień koło Bobrujska „kierowca pojazdu marki DAF, mijając zatrzymany wojskowy konwój transportowy, zdetonował bombę niezidentyfikowanego urządzenia, samodzielnie wykonanego z wyrobów pirotechnicznych, rzucając nim w stronę personelu wojskowego i sprzętu wojskowego, a następnie próbował się ukryć.
Jednak w trakcie pościgu wojsko zablokowało jego samochód, a on sam został zatrzymany.”
Ustalono, że w kabinie samochodu wklejono symbole „ekstremistyczne”, a w telefonie komórkowym znajdowało się kilka subskrypcji radykalnych kanałów uznanych za ekstremistyczne, w tym „Plan zwycięstwa”.
W dniu 12 kwietnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Dyrektor firmy logistycznej. Oskarżony o atak na stronę internetową BSMU jesienią 2020 roku.
"Nie wiem! Do mojej latarni oceniają - oceniają poprawnie, a ja nie chcę wiedzieć! ”- powiedział ojciec Siergieja, Wiktor Lachnowicz.
- Stowarzyszenia
- Administratorzy TG-kanałów
- Przedsiębiorcy
Stanisław, przedsiębiorca, został aresztowany w grudniu 2021 roku w związku ze sprawą karną wszczętą na podstawie sześciu zarzutów, w tym „nawoływania do działań mających na celu zaszkodzenie bezpieczeństwu narodowemu Republiki Białorusi” oraz „utworzenia lub udziału w organizacji prowadzącej działalność terrorystyczną”. Początkowo przebywał w areszcie śledczym KGB, a następnie został przeniesiony do Aresztu Śledczego nr 1 w oczekiwaniu na proces.
Proces trwał około sześciu tygodni, a w listopadzie 2022 roku Stanislav został uznany winnym administrowania ponad 30 czatami na Telegramie, w tym czatem „97”, które według śledczych służyły do dystrybucji materiałów ekstremistycznych i koordynowania działań protestacyjnych. Oskarżono go również o formowanie i koordynowanie działań członków społeczności, przydzielanie im ról i organizowanie ich udziału w protestach, a także o działania mające na celu zwiększenie liczby uczestników i wspieranie działań społeczności.
Jegor został aresztowany w lutym 2021 roku, a następnie skazany za podpalenie czołgu T-72 w pociągu wojskowym na stacji kolejowej Stepianka. Według akt sprawy, w nocy 31 stycznia 2021 roku rzucił w czołg koktajlem Mołotowa z napisem „OGSB”. Jego działania zostały zakwalifikowane jako „akt terroryzmu”. Według prokuratury, Jegor dopuścił się podpalenia z powodu swoich poglądów politycznych.
Na początku października 2023 roku ogłoszono, że Jegor został przeniesiony do Aresztu Śledczego nr 1 w związku z nową sprawą karną wszczętą na podstawie artykułu „organizacja i przygotowywanie działań rażąco naruszających porządek publiczny lub czynny udział w takich działaniach”. W tej sprawie został skazany na dodatkowe sześć miesięcy więzienia.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Najbardziej prawdopodobnym powodem jej aresztowania były komentarze na Telegramie. Karina miała stare konto zarejestrowane na swój własny numer, ze swoim zdjęciem.
Karina Malinowska ma 32 lata. Pochodzi z Borysowa. Ma dwójkę małoletnich dzieci.
Karina próbowała swoich sił w wielu dziedzinach – pracowała jako fryzjerka, studiowała psychologię, a od 2018 do 2022 roku prowadziła własną firmę zajmującą się sprzedażą oświetlenia LED.
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Pod koniec maja 2024 r. państwowe media poinformowały o zatrzymaniu na granicy białorusko-litewskiej dwóch obywateli Białorusi: jeden z nich był poszukiwany listem gończym i próbował nielegalnie przekroczyć granicę z Litwą, drugi był kierowcą.
W nagraniu wideo z wyznaniem Aleksander przyznał , że w 2021 roku zamieścił komentarze „pochwalające” działania Andrieja Zeltsera, który zginął w strzelaninie z oficerem KGB Dmitrijem Fedosiukiem. Wiadomo, że Aleksander od dawna mieszka w Stanach Zjednoczonych.
W lutym 2025 roku został skazany za cztery przestępstwa, ale wyrok nadal nie jest znany. Podobno ma również poważne problemy zdrowotne.
Został zwolniony w styczniu 2026 r. po odbyciu całego wyroku.
27 sierpnia 2024 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok stał się prawomocny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony wiosną 2025 roku.
Według obrońców praw człowieka , został zwolniony w lipcu 2025 r. po odbyciu całego wyroku.
Władimir interesuje się urbanistyką i architekturą od około 20 lat. Stworzył unikalną bazę danych zawierającą tysiące zdjęć różnorodnych budynków na Białorusi i za granicą — photobuildings.com.
W nagraniu wideo zamieszczonym na kanale ONT Władimir twierdzi, że zarejestrował się na czacie Peramoga, a w listopadzie 2022 r. rzekomo skontaktował się z nim Aleksander Azarow.
27 lutego 2024 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok stał się prawomocny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony w grudniu 2025 r.
Według prokuratury, wieczorem 31 lipca 2023 roku Kondratiew, będąc w pobliżu budynku jednego z akademików Mińskich Zakładów Lotnictwa Cywilnego, chwycił za płótno flagę narodową zawieszoną na fasadzie budynku, a następnie zerwał go z uchwytu, łamiąc maszt będący częścią flagi. Następnie przekręcając flagę, zabrał ją ze sobą. W ten sposób naruszył władzę Republiki Białorusi.
A straty materialne w zakładzie wyniosły 130 rubli 82 kopiejek.
Mężczyzna został „zidentyfikowany” na podstawie nagrań z monitoringu i 14 sierpnia został zatrzymany, umieszczając go w Areszcie Śledczym do czasu procesu. W sądzie zarzucono, że Aleksander był pod wpływem alkoholu.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony latem 2024 r., po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Obywatel Rosji. Według oskarżenia , Aleksander był pod wpływem alkoholu, gdy w nocy 19 czerwca 2023 roku rzekomo najpierw zerwał flagę przymocowaną do ściany sklepu. Następnie zdjął inną flagę z budynku w Mińsku w pobliżu stacji metra i przekazał ją pracownikowi metra. Następnie rzekomo zdjął flagę z fasady budynku filii Biełpoczty i zostawił ją przy wejściu. Na koniec rzekomo zerwał kolejną flagę, rzucił ją na przystanek komunikacji miejskiej i podpalił. Tej samej nocy Aleksander rzekomo podpalił plastikowy pojemnik na odpady. Aleksander Smirnow nie przyznał się do winy podczas procesu. Powiedział, że zerwał flagi pod wpływem alkoholu, ponieważ chciał zachować pamiątkę ze swojego pobytu na Białorusi i powiesić je w swoim domu. Nie miał zamiaru profanować symboli państwowych. Przypadkowo podpalił jedną z flag i nawet nie był obecny na miejscu jednego z incydentów. Alexander zaznaczył, że składał wstępne zeznania dotyczące tego zdarzenia pod wpływem fizycznej i emocjonalnej presji ze strony funkcjonariuszy policji .
Aleksander ma przeszłość kryminalną: w kwietniu 2023 roku został skazany na podstawie części 1 artykułu 205 (kradzież) i części 1 artykułu 339 (chuligaństwo) na trzy miesiące więzienia. Został zwolniony po odbyciu kary.
W kwietniu 2026 roku został zwolniony po odbyciu pełnej kary.
