W dniu 09.02.2024 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok stał się prawomocny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony jesienią 2024 roku.
Zatrzymany za komentowanie na czacie ukraińskiego blogera. Wiadomo , że Irina przez ostatni rok przebywała w domu, opiekując się 83-letnią matką, likwidatorką elektrowni jądrowej w Czarnobylu, z niepełnosprawnością II grupy. Matki Sapryginy nie można pozostawić samej ze względu na jej stan zdrowia (jest niewidoma) i nie ma innych krewnych. Jednakże środek powściągliwości Iriny nie uległ zmianie z aresztu na kaucję. Wiadomo również, że do matki Sapryginy przyszedł policjant i zapytał o jej stosunek do Ukrainy i Izraela.
Oprócz ograniczenia wolności Irina otrzymała 100 b.v. szarfa.
3,5 roku ograniczenia wolności bez kierunku.
Z materiałów prokuratury wynika, że Ilja brał czynny udział „w akcjach zbiorowych, wraz z tłumem ludzi wyszedł na jezdnię, utrudniając ruch środków transportu publicznego i innego, wspólnie z innymi klaskali w ręce, głośno krzyczeli, gwizdali, wykrzykiwali różne hasła, demonstracyjnie pogardliwie, otwarcie odmawiali podporządkowania się uzasadnionym żądaniom urzędników państwowych”.
Ilya ma wyższe wykształcenie, brała udział w republikańskim konkursie „Bitwa umysłów” wśród studentów prawa.
Powodem wszczęcia sprawy karnej był komentarz kobiety na Instagramie o następującej treści: „Białoruskie kierownictwo nie zrobi nic przeciwko RASISTOM!!! Karmią ją!!!!” To właśnie to sformułowanie uznano za „podżeganie do wrogości”. ”
W dniu 22 marca 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Według prokuratury w 2020 roku mężczyzna wielokrotnie zamieszczał komentarze na otwartej grupie telegramowej. Dostrzegli „negatywną ocenę grupy ludzi, których łączy działalność” – białoruskiej armii, członków komisji wyborczych, w tym jej przewodniczącego, policji i policji.
Ignatowicz „celowo zamieścił na Telegramie SMS-y z wezwaniem do działań zbiorowych rażąco naruszających porządek publiczny, namawiał i zachęcał ich do udziału w akcjach zbiorowych, a mianowicie do jednoczenia i gromadzenia ludzi, wyprowadzania ich na ulice, zakłócania normalnej pracy organizacji i przedsiębiorstwa, organy rządowe, a także organy ścigania.”
Wiadomo, że 1 listopada 2023 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok uprawomocnił się.
Rusłan był sądzony za komentarz w kanale telegramowym, który rzekomo zachęcał do udziału w Marszach. Rusłan przyznał się do winy. Stwierdził, że tak naprawdę umieścił komentarz pod wpływem emocji, czytając komentarze innych użytkowników kanału. Przypomniał też, że kiedyś był na wiecu protestacyjnym.
Wiadomo, że Rusłan został zatrzymany na granicy z Rosją: czas i okoliczności nie są znane. Przed aresztowaniem pracował jako technik mechanik.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony 7 listopada 2024 r., po odbyciu w całości kary orzeczonej przez sąd.
Pod koniec sierpnia 2023 roku zatrzymano mieszkańca Łojewszczyny za znieważenie funkcjonariuszy policji podczas kręcenia filmu, a następnie umieszczenie go w Internecie z obraźliwymi treściami.
Po wydaniu wyroku została zwolniona na salę sądową w związku z ponownym przeliczeniem czasu przebywania w Areszcie Śledczym.
6 miesięcy więzienia w kolonii.
Maxim odbywa obecnie obowiązkową służbę wojskową w jednostce wojskowej w Borysowie.
Zdaniem prokuratury Maxim, „działając wspólnie i w porozumieniu w grupie osób od około godziny 21:00 w dniu 9 sierpnia do godziny 1:30 w dniu 10 sierpnia 2020 r., „stał na jezdni, utrudniając ruch środków transportu publicznego i innego , klaskał w dłonie, głośno krzyczał, gwizdał, wykrzykiwał różne hasła, odmawiając podporządkowania się uprawnionym żądaniom urzędników państwowych”.
Jak wynika ze śledztwa, w Żłobinie w dniu wyborów Prezydenta Republiki Białorusi w dniu 9 sierpnia 2020 r. około godziny 22:00 na terenie miasta zebrał się agresywny tłum liczący ponad 1000 osób. kwadrat.
Informacja o zatrzymaniu dziewczynki pojawiła się w prorządowych kanałach, nagrano „skruszone” filmy, w których zatrzymanym zarzucano nielojalność wobec Łukaszenki i negatywny stosunek do rosyjskiej armii.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
O zatrzymaniu Natalii wyszło na jaw w marcu tego roku. Następnie tak zwane „skruszone” wideo z kobietą pojawiło się w publicznych serwisach związanych z siłami bezpieczeństwa. W komentarzach do tego filmu pojawiły się wyraźne groźby represji wobec kobiety. Sprawa zakończyła się w sądzie na podstawie części 2 art. 19.11 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Republiki Białoruś (dystrybucja, produkcja, przechowywanie, transport produktów informacyjnych zawierających wezwania do działalności ekstremistycznej lub promujących taką działalność), których wynik jest nieznany. Po tym zatrzymaniu wszczęto postępowanie karne przeciwko kobiecie za „pomoc w działalności ekstremistycznej”.
Kobieta została skazana na 2,5 roku ograniczenia wolności. Jednak ze względu na czas spędzony w areszcie śledczym Natalii pozostał rok i trzy miesiące do odbycia kary.
1 rok 3 miesiące ograniczenia wolności bez kierunku.
Z materiałów prokuratury wynika, że wieczorem 9 sierpnia 2020 roku Polina wraz z mężem i innymi osobami „brała czynny udział w akcjach grupowych polegających na oczywistym nieposłuszeństwie wobec uzasadnionych żądań funkcjonariuszy państwowych, związanych z umyślnym utrudniania ruchu i normalnego funkcjonowania przedsiębiorstw i organizacji.”
1,5 roku ograniczenia wolności bez skierowania
Po ukończeniu Wydziału Języków Obcych Homelskiego Uniwersytetu Państwowego Gleb rozpoczął pracę jako barman. O zatrzymaniu 24-letniego Vetoshkina przez funkcjonariuszy GUBOPiK-u obrońcy praw człowieka dowiedzieli się z prorządowych kanałów telegramowych 28 listopada ubiegłego roku.
Według doniesień miał rozpowszechniać materiały ekstremistyczne, aw sierpniu 2020 r. brał udział w protestach, obrażał urzędników państwowych i nawoływał do nienawiści społecznej. Po aresztowaniu sporządzono protokół przeciwko Glebowi na podstawie części 2 art. 19.11 Kodeksu wykroczeń administracyjnych (rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych).
8 czerwca 2023 roku prokuratura złożyła apelację o podwyższenie kary z 5 lat „domowej chemii” do trzech lat więzienia. Pełnomocnik prokuratury w sądzie wnioskował o półtora roku pozbawienia wolności z odbywaniem kary w kolonii karnej o powszechnym reżimie. Kolegium Sędziowskie Sądu Najwyższego uwzględniło wniosek prokuratora.
Spotkanie miało charakter wyjazdowy i odbyło się na terenie przedsiębiorstwa komunalnego Dobrush.
Mężczyzna został oskarżony o pozostawienie na jednym z czatów telegramowych wiadomości z nawoływaniem do udziału w protestach, a także przesyłanie na czat „różnych wiadomości i informacji o charakterze destrukcyjnym” . Na rozprawie zeznał, że sam dwukrotnie brał udział w protestach. Mężczyzna w pełni przyznał się do winy i żałował tego, co zrobił.
Galymzhan Bakirov ma wykształcenie średnie. Pracował w papierni Dobrush.
Według obrońców praw człowieka wyjdzie na wolność latem 2024 r., po odbyciu kary nałożonej przez sąd.
W dniu 9 stycznia 2023 r. Homlski Sąd Okręgowy rozpatrzył sprawę dwóch mieszkańców Homla, Władysława Jacenki i Kirilla Plakuszczewa. Jak wynika ze śledztwa, jeden z nich wielokrotnie zamieszczał na jednym z portali społecznościowych nawoływania do udziału w batalionie Kastusa Kalinowskiego, „Azow” i innych formacjach Sił Zbrojnych Ukrainy. Przekazał także 21 euro na rzecz batalionu Kastusa Kalinowskiego. I obu chłopaków oskarżono o pisanie cynicznych napisów i rysunków na ścianach budynków. Sąd oszacował szkody na 130 rubli.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony 7 maja 2024 r., po odbyciu w całości kary orzeczonej przez sąd.
Dmitrij Solovyanchik pracował jako kurier w firmie Kuprienko . Artykuł na prorządowym kanale głosi , że nakręcił także film przedstawiający ruch sprzętu wojskowego i przekazał go Kuprienko, „nie wiedząc, czym one dla niego były”.
