Jakow został zatrzymany w związku ze sprawą karną wszczętą po spontanicznych protestach przeciwko fałszerstwom w wyborach prezydenckich, które odbyły się w Brześciu 10 sierpnia 2020 roku. Został skazany za udział w „masowych zamieszkach”.
Jakow ukończył Brzeskie Liceum Budowlane i został skierowany do pracy, ale z powodu aresztu nie mógł jej rozpocząć. W maju 2022 roku Sąd w Brześciu i Moskwie nakazał mu zapłatę odszkodowania za niewykonanie pracy oraz opłaty skarbowej.
11 września 2025 roku ujawniono, że 52 więźniów białoruskiego reżimu zostało przymusowo deportowanych na terytorium Litwy. Wśród nich są obywatele krajów europejskich. Wśród zwolnionych jest Jakow Szafarenko.









