Według raportu sądowego istotą zarzutu wobec wszystkich było to, że 10 sierpnia 2020 r. ludzie w Brześciu „krzyczeli hasła, gwizdali, klaskali, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty i wyszli na jezdnię”. W ten sposób rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony wiosną 2025 roku.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Para (Wiaczesław Bieriezowiec i Tatiana Daniluk) została aresztowana za udział w protestach w Kobryniu 10 sierpnia 2020 r., podczas których kobieta „wykonywała obsceniczne gesty w stronę policji”, a jej mąż „spuścił spodnie i pokazał nagie pośladki”.
Komitet Śledczy stwierdza, że para nadal ma trójkę małych dzieci na wolności.
4 listopada 2024 roku w Sądzie Rejonowym w Kobryniu odbyła się rozprawa Tatiany i Wiaczesława „w sprawie zwrotu wydatków poniesionych przez państwo na utrzymanie dzieci pozostających pod opieką państwa”. 24 grudnia 2024 roku w Sądzie Rejonowym w Kobryniu odbyła się rozprawa Tatiany „w sprawie ustalenia miejsca zamieszkania dziecka”.
Z przesłuchańwynika , że Tatianie i Wiaczesławowi Bieriezowcom odebrano małe dzieci , gdy przebywali w więzieniu za prześladowania polityczne .
Najprawdopodobniej została skazana na „areszt domowy” .
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Z sieci społecznościowych okazało się, że Dmitry Shlettgauer ma 22 lata. Urodził się w rosyjskim Sławgorodzie. W 2018 roku otrzymał białoruskie zezwolenie na pobyt. Facet pracował w Kamieniecu w przedsiębiorstwie produkującym wyroby polimerowe i opakowania.
Więzień polityczny przebywał za kratkami nieco niecały rok. Według obrońców praw człowieka, brat Dmitrija również został zatrzymany, ale później został deportowany do Rosji.
Na początku jesieni Dmitrij został skierowany na odbycie kary do Kolonii Mohylewskiej nr 15. Wkrótce po przeniesieniu znaleziono go martwego. Według wstępnych informacji miało to miejsce 11 października. W kolonii przebywał niecały miesiąc. Dokładna przyczyna śmierci nie jest znana.
Podczas procesu Dmitry Shlettgauer miał dziecko.
Aleksander był podpułkownikiem rezerwy i służył w 38. samodzielnej gwardyjskiej brygadzie powietrznodesantowej w Brześciu, w skład Sił Powietrznodesantowych. Ostatnio pracował jako jednoosobowy przedsiębiorca zajmujący się dodatkami do żywności. Jak podały źródła gazety , Aleksandr Kulinicz zmarł 9 kwietnia 2024 r. w areszcie śledczym w Brześciu z powodu choroby niedokrwiennej serca: taką przyczynę podano w akcie zgonu. W Areszcie Śledczym nr 7 w Brześciu dziennikarzom powiedziano, że mają więźnia o takim nazwisku, ale odmówili potwierdzenia faktu jego zgonu.
Wiadomo, że Aleksandr został zatrzymany za komentarze, które zostawił w 2020 roku. Miało to miejsce 29 lutego 2024 roku we wsi Dorogowo, rejon korelicki, obwód grodzieński. 1 marca na jednym z kanałów Telegramu zbliżonych do sił bezpieczeństwa pojawiło się nagranie pełne „skruchy”. Znalazło się tam jednak nagranie aresztowania wykonane w budynku mieszkalnym. Krewni i przyjaciele zmarłego twierdzą, że osoba widoczna na nagraniu z mieszkania to nie Aleksander. Dalej w nagraniu sam Aleksander mówi, że został zatrzymany „za komentarze w Internecie”. „W jednym z opisów dopisałem „bydło” pod przemówieniem prezydenta” – wyjaśnił mężczyzna.
Aleksandr Kulinicz został pochowany w dniu swoich urodzin, 11 kwietnia 2024 r., w rodzinnym Mołodecznie.
Sprawę rozpatrywała sędzia Marina Skalkovich od 16 kwietnia do 31 maja 2024 r.
Rozpatrzenie apelacji od wyroku nastąpi 12 lipca 2024 r. Przewodniczący Kolegium Sędziowskiego Dmitrij Karasinski.
Według prokuratury 5 listopada 2022 r. kanał telegramowy „Białoruś za obwodnicą Moskwy” opublikował wideo Akademii MSW z jej podpisem. Na tym filmie nauczyciele i kadeci Akademii czytają wiersze Ekateriny Dowłatowej „Mężczyznom nie jest łatwo”. A 20 minut po opublikowaniu takiego wpisu Fedoruk umieścił pod nim komentarz , w którym (według prokuratury) publicznie obraził kobiety. Dwóch nauczycieli z filmu złożyło przeciwko Fedorukowi pozew „o zadośćuczynienie za krzywdę moralną” po 2000 rubli każdy.
Prokurator zaproponował ukaranie Aleksandra Fedoruka 2 latami „chemii” (ograniczona wolność z przeniesieniem do otwartego zakładu karnego. 15 stycznia 2024 r. sędzia ogłosił wyrok. Na razie nie wiadomo, jaki był .
2,5 roku ograniczenia wolności w otwartym zakładzie karnym
Z wyroku wynika , że w 2021 r., 18 września o godzinie 15:07, mężczyzna napisał komentarz na czacie telegramowym „Chat Elehtarata”. Tam „negatywnie ocenił” A. Łukaszenkę. Przeciwko Krondzie toczyło się także śledztwo na podstawie innego popularnego artykułu politycznego – art. 370 kk ( profanacja symboli państwowych ) – ale sprawę tę umorzono ze względu na przedawnienie.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony latem 2024 roku.
Mężczyzna został oskarżony o napisanie 23 czerwca 2022 roku telegramowego komentarza na temat pewnego Ministra Edukacji Republiki Białorusi. W komentarzu badanie wykazało „negatywną ocenę” ministra, wyrażoną „w niestandardowej formie”.
10.06.2023 zwolniony po odbyciu pełnej kary orzeczonej przez sąd.
3 miesiące aresztu
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
35-letni Michaił został oskarżony o napisanie publicznej zniewagi pod adresem Walentina Paszkiewicza w dniu 9 sierpnia 2021 r. o godzinie 23:19 w czacie telegramowym „Real Białoruś Czat”, a mianowicie użycie słowa „kretyn”.
Według obrońców praw człowieka wyjdzie na wolność latem 2024 roku, po odbyciu całej kary orzeczonej przez sąd.
1 rok więzienia
Zdaniem prokuratury „przestępstwem” Jewgienija jest to , że w kwietniu 2022 r. na portalu społecznościowym Odnoklassniki mężczyzna dał „klasową” reakcję na publikację grupy „STOP LUKA”. Po reakcji „klasowej” ten post pojawił się na stronie Biłobrówki. Tym samym, zdaniem prokuratury, mężczyzna publicznie obraził A. Łukaszenkę.
Zdaniem obrońców praw człowieka, wyjdzie na wolność wiosną 2024 roku, po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
1 rok więzienia
Zdaniem prokuratury , w dniu 13 lutego 2023 r. Igor Svirida, przebywając w Wydziale ds. Egzekucji Przymusowej (COI), „...przekazał pracownikowi wydziału odręczne wyjaśnienie przyczyn niepłacenia kar pieniężnych nałożonych przez sąd za dopuszczenie się różnych wykroczeń administracyjnych, w których umyślnie i publicznie napisał tekst, w treści którego w obraźliwej formie wyraził negatywną ocenę osobowości prezydenta, przedstawioną w formie wulgarnej formy wypowiedzi... ”
Kiedy tego samego dnia do wydziału egzekucyjnego wezwano oddział pracowników Departamentu Bezpieczeństwa w celu zatrzymania go, ponownie publicznie znieważył A.G. Łukaszenkę. W toku śledztwa stwierdzono, że Igor Svirida rzekomo znajdował się pod wpływem alkoholu na terenie OPI.
Na rozprawie częściowo przyznał się do winy.
Według obrońców praw człowieka, wyjdzie na wolność zimą 2024 roku, po upływie kary.
1 rok pozbawienia wolności na okres pobytu w kolonii w warunkach ustrojowych ogólnych.
Powodem wszczęcia sprawy karnej było wideo nagrane przez Yuriego w sieci społecznościowej TikTok. Z wyjaśnień Jurija wynika, że 5 października 2022 r. zadzwonił on do miejscowego policjanta rejonowego Dmitrija Tiunowa z prośbą o pomoc w rozwiązaniu konfliktu rodzinnego. Komendant policji okręgowej obiecał przyjechać, ale tego nie zrobił. Pod wpływem emocji (i będąc pijanym) Jurij nagrał wideo, w którym stwierdził, że policja źle wykonuje swoją pracę i obraźliwie wypowiadał się na temat Tiunowa.
Zwolniony po wygaśnięciu wyroku.
3 miesiące aresztu.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Według stanowiska prokuratury Stepanyuk został zatrzymany o godzinie 01:50 w nocy na podstawie art. 24.4 Kodeksu administracyjnego, został zabrany radiowozem na komisariat, a w drodze na komisariat Stepanyuk obraźliwie wypowiadał się na temat policji i Aleksandra Łukaszenki używającego wulgaryzmów, wszystko zostało nagrane na magnetowidzie. Andrei Stepanyuk w pełni przyznał się do winy na rozprawie. W trakcie śledztwa przedstawił się na nagraniach wideo. Jako okoliczność obciążającą proszeni są o uwzględnienie niedawnego wyroku skazującego z art. 149 Kodeksu karnego, a jako okoliczność łagodzącą – obecność na utrzymaniu małego dziecka.
W dniu 02.03.2023 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Zdaniem obrońców praw człowieka, wyjdzie na wolność zimą 2024 roku, po odbyciu całej kary orzeczonej przez sąd.
1,5 roku więzienia w kolonii na ogólnych warunkach reżimowych.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
4 lipca 2022 r. na portalu VKontakte w grupie „[Suworow Grad 5.0] Kobryń” pozostawiła obraźliwy komentarz pod adresem Łukaszenki A.G., który zdaniem prokuratury był obraźliwy.
2 lata ograniczenia wolności bez skierowania.
W nocy z 21 na 22 lutego 2022 r. Paweł sprejem namalował kilka napisów w okolicach Brześcia: na przystanku komunikacji miejskiej napisał „Niech żyje Białoruś”; o budowie twierdzy policji w dzielnicy „Kowalewo” napisał „ACAB”; napisał obsceniczne zdanie na balkonie i elewacji innego budynku. Paweł został aresztowany i osadzony w areszcie.
Zwolniony po upływie kary
3 miesiące aresztu
