Tatiana i jej mąż zostali zatrzymani w listopadzie 2023 r. Przed procesem Siergiej przebywał w areszcie, a Tatyana była rozpoznawana, ponieważ rodzina miała dwoje małoletnich dzieci.
Według prokuratury , w sierpniu 2020 roku Siergiej i Tatiana wzięli udział w nielegalnej imprezie masowej i wraz z protestującymi przeszli przez miejsca publiczne miasta, plac Centralny i Park Żylibert. Jednocześnie pokazali gotowy plakat o wymiarach około 2,5 x 3 metry, na którym w czarno-czerwonej kolorystyce napisano tekst zawierający oszczercze informacje przeciwko prezydentowi, w ten sposób celowo rozpowszechniając oszczercze informacje przeciwko niemu w związku z przysługującymi mu uprawnieniami egzekucyjnymi głowy państwa.
Oskarżony Siergiej Czyż na rozprawie w pełni przyznał się do winy. Wyjaśnił, że plakat jest ciężki, więc wkrótce został zwinięty, a po procesji Siergiej go spalił.
Tatyana Chizh nie przyznała się do zarzutów, tłumacząc, że popadła w depresję z powodu ciężkiej choroby niepełnosprawnej matki.
Zostali zidentyfikowani na podstawie zdjęć z Internetu.
Kobieta została oskarżona o pozostawienie na swoim Facebooku wiadomości zawierającej zdjęcie Łukaszenki i link do platformy internetowej Change.org. Zdaniem sądu tekst linku zawierał „fałszywe fabrykacje i oskarżenia Łukaszenki o szczególnie poważne przestępstwo”. Alla w pełni przyznała się do winy. Została zidentyfikowana, gdy siły bezpieczeństwa monitorowały publikacje na portalu społecznościowym Facebook.
Przed ogłoszeniem wyroku kobiecie wezwano, aby nie opuszczała lokalu.
Alla Velikaya pracuje jako wiodący specjalista w białoruskim banku.
Do czasu rozprawy przebywała na zwolnieniu za kaucją. Oprócz ograniczenia wolności Wasilinie przyznano 22,5 tys. Rubli białoruskich. ruble w porządku. Vasilina ma małe dziecko poniżej pierwszego roku życia.
Wierzący katolik. Były dziennikarz catholic.by. Oksana Yuchkovich pochodzi z parafii w Parafyanowie. Wierząca jest szczególnie znana wśród katolików w Mińsku, gdzie organizowała liczne wydarzenia i zajęcia.
Oksana zajmowała się także dziennikarstwem katolickim – najpierw w wydawnictwie Pro Christo, potem na oficjalnym ogólnopolskim portalu katolickim catholic.by. Dużo pisała o ludziach i ich ciekawych losach. Podczas wizyty Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej kardynała Pietro Paralina na Białorusi w 2015 roku Oksana przeprowadziła z nim wywiad na zlecenie portalu.
Wierząca wiele swojej siły i energii poświęcała pomaganiu innym ludziom, tym, którzy pomocy potrzebowali. Pracowała w Chrześcijańsko-Społecznym Centrum Misji Dobroczynnej Dobrego Samarytanina w Mińsku.
Po trzech dniach aresztu zostali zwolnieni do czasu rozprawy za kaucją, przy czym Oksana Karazhan wpłaciła 5500 rubli, a Witalij 11 100 rubli.
Z materiałów prokuratury wynika , że więźniowie polityczni Witalij i Oksana „biorąc udział w zdarzeniu, znaleźli się w grupie osób na alejach Pobediteleya i ulicy Lenina, wyszli na jezdnię w Mińsku, w wyniku czego zablokowali i utrudniali przejazd tor pojazdów, co skutkowało zakłóceniami w transporcie publicznym”, co skutkowało jego zatrzymaniem. Podczas udziału w imprezie masowej nie wykrzykiwano żadnych haseł”.
Keeper oznacza, że chcesz regularnie pomagać konkretnej osobie w więzieniu za pośrednictwem jej rodziny. Wybierz więźnia politycznego i kliknij „Zostań strażnikiem”, nasz zespół wkrótce się z Tobą skontaktuje.
Możesz poprosić o listy, które mamy w magazynie, w tym celu zostaw swoje konto telegramu w celu uzyskania opinii, skontaktujemy się z Tobą i po zweryfikowaniu Twojej tożsamości przeniesiemy archiwum z Twoimi listami.
Czy jesteś blisko więźnia politycznego? Wyślij nam krótki opis sytuacji i swój kontakt na Telegram. Po zweryfikowaniu danych, opublikujemy kartę danej osoby.
Czy posiadasz informacje na temat postępowań administracyjnych? Prześlij nam krótki opis i kontakt w Telegramie, aby uzyskać opinię. Po sprawdzeniu danych opublikujemy Twoje dane na stronie.
Prosimy o pozostawienie kontaktu na Telegramie i jak najbardziej szczegółowe opisanie swoich umiejętności. Po moderacji Twoje ogłoszenie zostanie opublikowane na stronie.