Andrzej jest zameldowany w osadzie miejskiej. Uszaczi (obwód witebski), ale w ostatnich latach mieszkał i pracował w Rosji. 23 września 2022 roku został zatrzymany w Moskwie i osadzony w areszcie, ponieważ białoruskie siły bezpieczeństwa umieściły Andrieja Nikołajewicza na międzynarodowej liście osób poszukiwanych.
Jak ogłoszono w sądzie w Brześciu, Prokuratura Generalna Rosji odmówiła ekstradycji Protasewicza na Białoruś, powołując się na brak znamion przestępstwa w jego działaniach według prawa rosyjskiego.
Został jednak wydalony z Rosji pod zarzutem „naruszenia ustawodawstwa migracyjnego” i przekazany na Białoruś. Na Białorusi Andriej Nikołajewicz przebywa w areszcie od 7 listopada 2022 r. Został skazany na trzy miesiące aresztu za komentarz w mediach społecznościowych.
Wiadomo, że Andriej miał kolejny proces z art. 368 ust. 1 (obrażający Łukaszenkę). Wynik jest nieznany.
2 kwietnia 2024 roku rozpatrzono apelację Andrieja. Wiadomo, że Andriej rozpoczął już odbywanie kary.
W styczniu 2025 r. został zwolniony po odbyciu całej kary ustalonej przez sąd.
W listopadzie prorządowe kanały telegramowe poinformowały o zatrzymaniu dwóch przyjaciół – 25-letniego Denisa Pishchalo i 24-letniej Ilony Zaitsevy.
W nagraniu „skrucha” facet twierdzi, że brał udział w powyborczych protestach, wyszedł na jezdnię, subskrybował „ekstremistyczne” kanały Telegramu, a także zostawiał obraźliwe komentarze.
W dniu 06.06.2023 odbyła się rozprawa apelacyjna sądu, na której wyrok uprawomocnił się.
W dniu 27 lipca 2024 r. został zwolniony po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
2 lata więzienia.
- Stowarzyszenia
Alexey Ilyinchik to homlski bard i muzyk.
Wiosną 2022 roku mężczyzna miał udar, w związku z czym Aleksiej musiał spędzić kilka miesięcy w szpitalu, gdyż rehabilitacja po chorobie była problematyczna i utracił prawą stronę ciała.
Aleksiej został zatrzymany 18 sierpnia 2022 r., przyczyna długo pozostawała nieznana, gdyż mężczyzna miał jedynie adwokata państwowego, który nie miał kontaktu z żadną jego rodziną i znajomymi.
28 marca 2023 r. Homelski Sąd Okręgowy wydał prawomocny wyrok w sprawie Aleksieja. Postawiono mu zarzuty zniesławienia Aleksandra Łukaszenki (art. 367 część 2 Kodeksu karnego Republiki Białorusi), znieważenia Prezydenta (art. 368 część 1 Kodeksu karnego Republiki Białorusi) oraz nawoływania do innej wrogości społecznej lub niezgoda (część 1 artykułu 130 Kodeksu karnego Republiki Białorusi).
W czasie pobytu w Areszcie Śledczym nr 3 oraz w kolonii poprawczej stan zdrowia Aleksieja uległ pogorszeniu. Jego prawa ręka prawie nie funkcjonuje, aparat mowy jest upośledzony, dlatego mówi z trudem. Nie potrafi też samodzielnie pisać listów. Wiadomo, że 1 października 2023 roku Aleksiej Iljinchik został umieszczony na oddziale neurologicznym Szpitala Republikańskiego, który mieści się na terenie Aresztu Śledczego nr 1 w Mińsku.
31.08.2024 zwolniony po odbyciu kary orzeczonej przez sąd.
2,5 roku więzienia w kolonii karnej.
Z materiałów sprawy wynika, że „46-letnia oskarżona, przebywając w miejscu zamieszkania, korzystając ze swojego telefonu komórkowego oraz konta na portalu społecznościowym Facebook, umieściła w Internecie materiał z wizerunkiem Łukaszenki, do bezpłatnego dostępu. Używając wulgarnego języka, wyraźnie negatywnie oceniła osobowość prezydenta, poniżając w ten sposób jego honor i godność”.
Yuryeva przyznała się do winy.
W dniu 13 kwietnia 2023 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Zdaniem obrońców praw człowieka, wyjdzie na wolność zimą 2024 roku, po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
1,5 roku więzienia w kolonii karnej.
- Stowarzyszenia
- Dwukrotnie więzień polityczny
Jeden z najwybitniejszych białoruskojęzycznych blogerów lat 2000. i były aktywista. Został aresztowany za udział w protestach w 2020 roku.
Ivan został zatrzymany 5 stycznia 2023 r., otrzymał 13 dni aresztu administracyjnego i 18 stycznia postawiono mu zarzuty popełnienia przestępstwa.
Został zwolniony 17 kwietnia 2024 r. po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
W czerwcu 2025 roku okazało się, że Iwan został ponownie aresztowany, tym razem za komentarz na podstawie artykułu 368 Kodeksu karnego Republiki Białorusi.
W marcu 2026 roku został zwolniony po odbyciu pełnej kary.
Rodion przez pewien czas mieszkał za granicą, w kilku krajach, po czym podjął decyzję o powrocie na Białoruś.
Wkrótce został zatrzymany przez GUBOPiK. Komentarze, o które oskarża go GUBOPiK, pochodzą z 2020 r.
Możliwe, że facet został zidentyfikowany dawno temu i wszczęto przeciwko niemu postępowanie , ale poczekali, aż wróci na Białoruś, aby go zatrzymać. Siły bezpieczeństwa twierdzą, że „grozi mu od 5 do 12 lat więzienia” – prawdopodobnie odnosząc się do sprawy karnej za „podżeganie do nienawiści i wrogości”.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony w marcu 2025 r.
35-letni fan hard rocka został początkowo oskarżony o znieważenie funkcjonariusza państwowego (art. 369 kk), znieważenie Łukaszenki (art. 368 część 1 kk) oraz zniesławienie Łukaszenki (art. 367 część 1 kk) Kodeks karny).
Witalij został zatrzymany 13 października 2022 r. i umieszczony w Areszcie Śledczym w Witebsku.
08.03.2024 zwolniony po odbyciu w całości kary orzeczonej przez sąd.
2 lata pozbawienia wolności w kolonii karnej w warunkach reżimu ogólnego.
Jak wynika z aktu oskarżenia , Jewgienij, będąc w miejscu zamieszkania, 1 marca 2022 r. opublikował w grupie na portalu społecznościowym Telegram wiadomość o obraźliwej treści pod adresem Aleksandra Łukaszenki. Tak wynika z wniosków badania językoznawstwa kryminalistycznego.
Wcześniej mężczyzna został pociągnięty do odpowiedzialności administracyjnej za przechowywanie w telefonie komórkowym produktów informacyjnych o charakterze ekstremistycznym.
Rozpatrzenie odwołania nastąpiło w dniu 24 marca 2024 r. Wyrok wszedł w życie.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony 25 stycznia 2025 r.
Zdaniem prokuratury Dmitrij Anczukow, mając zamiar „mający na celu zbezczeszczenie budynków i innych budowli cynicznymi napisami i rysunkami, za pomocą czarnej puszki z aerozolem naniósł kilka napisów na końce domów i przystanków komunikacji miejskiej w różnych miejscach miasta, co według śledztwa obraziło uczucia obywateli, wykazało lekceważenie wartości moralnych i zdyskredytowało władzę państwową”. Graffiti miało charakter antywojenny.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony zimą 2024 r. , po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
1 rok ograniczenia wolności ze skierowaniem do otwartego zakładu poprawczego.
Mężczyzna został oskarżony o wywieszanie czarno-białych flag w różnych miejscach Mińska od lutego 2021 do września 2022 roku. Sąd uznał, że w wyniku działań Piotra wyrządzono szkodę trzem przedsiębiorstwom: RUE „Minskenergo”, RUE „Minskavtodor-Center”, KUP „Minskobldorstroy” na łączną kwotę ponad 700 rubli.
Piotr w pełni przyznał się do winy i żałował. W trakcie wstępnego dochodzenia naprawił wyrządzone szkody.
W czerwcu 2023 został zwolniony po odbyciu kary.
6 miesięcy więzienia.
Siergiej Kudrycki, który pracował jako specjalista ds. sprzedaży, został zatrzymany 24 czerwca 2022 r. i osadzony w areszcie do czasu procesu, a jego żona, czołowa specjalistka w jednym z oddziałów MTBanku, Margarita, została zwolniona za dużą kaucją, ponieważ rodzina ma małoletnie dziecko.
Według prokuratury, 30 sierpnia 2020 roku Siergiej i Małgorzata brali czynny udział w nielegalnej imprezie masowej w Mińsku.
W sądzie okazało się, że Siergiej został zatrzymany 9 czerwca 2020 r. Następnie w jego rzeczach znaleziono worek z marihuaną. W związku z tym w śledztwie pojawił się kolejny artykuł – 328, pod którym zarzuty były rozpatrywane jednocześnie.
Zdaniem obrońców praw człowieka , został zwolniony 6 maja 2024 r., po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
Daniił, który pracował w grodzieńskim oddziale Beltelecom, został zatrzymany na początku października 2022 r. za kilka komentarzy na portalach społecznościowych i osadzony w areszcie do czasu procesu.
W dniu 11 kwietnia 2023 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony latem 2024 r., po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
Andriej został oskarżony o pozostawienie w internecie obraźliwego komentarza na temat policjanta po obejrzeniu na Facebooku filmu, na którym policjant „bije bezbronną osobę”.
Andriej wyjaśnił, że pisząc komentarz, nie kierował się motywem ideologicznego wróżenia i nie miał zamiaru podważać autorytetu rządu. Mężczyzna częściowo przyznał się do winy.
1,5 roku ograniczenia wolności ze skierowaniem do zakładu otwartego.
