- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Powodem zatrzymania Leonida i jego żony Antoniny były protesty z 2020 roku. Kanały prorządowe doniosły, że Antonina została z dzieckiem – prawdopodobnie pod wezwaniem, aby nie wyjeżdżać. Niewykluczone, że otrzyma także karę pozbawienia wolności.
19 marca 2026 r. został ułaskawiony po kolejnej wizycie w Mińsku przez specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (wśród grupy 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
Ksiądz Andrzej Juchniewicz, proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Szumilinie, sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, nie został zwolniony z aresztu tymczasowego w Witebsku po odbyciu 45 dni aresztu . Jedynymi paczkami, jakie może otrzymywać, są leki. Ksiądz Andrzej Juchniewicz był już skazany co najmniej cztery razy z rzędu. Za pierwszych trzech prawdopodobnie skazano go na maksymalną karę 15 dni, a za czwartym razem sąd skazał go na kolejne 10 dni aresztu.
W ten sposób proboszcz w Szumilinie spędził za kratkami ponad 45 dni – najdłużej ze wszystkich księdzów rzymskokatolickich i greckokatolickich skazanych na areszt administracyjny na Białorusi. Następnie wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne.
Jak dowiedział się Christian Vizier jesienią 2024 roku, na księdza w Areszcie Śledczym nr 2, gdzie przebywa od momentu aresztowania 8 maja 2024 roku, nadal wywierana jest presja. Księdzu pozwolono wziąć prysznic po raz pierwszy dopiero po dwóch miesiącach aresztu. Oskarżono go o przestępstwa przeciwko integralności seksualnej nieletnich.
30 kwietnia 2025 roku ksiądz Andrzej został skazany w Szumilinie. Wierni dowiedzieli się , że ksiądz został skazany na 13 lat więzienia , mimo że prokuratura domagała się kary 15 lat. Procesowi przewodniczyła Inna Grabowskaja, przewodnicząca Sądu Rejonowego w Szumilinie.
Według informacji otrzymanych przez wiernych, sprawa księdza dotyczy wydarzeń sprzed około 10 lat. Podczas jednej z wizyt w Szumilinie na nabożeństwa, szedł ulicą z miejscową dziewczyną – incydent, który KGB przekształciło w sprawę karną. Dziewczyna nigdy nie wniosła do kurii żadnych skarg na księdza, ani wtedy, ani później. Pod przymusem zeznawała o molestowaniu i usiłowaniu gwałtu; nie stawiła się w sądzie „ze względów bezpieczeństwa”. Wyrok wydano wyłącznie na podstawie jej zeznań – bez świadków, świadków poświadczających ani zaświadczeń lekarskich. Jak dowiedzieli się wierni, ksiądz całkowicie zaprzeczył oskarżeniom i starał się udowodnić swoją niewinność, stawiając się w sądzie w dobrym humorze. Tymczasem diecezja rzekomo nigdy nie otrzymała żadnych skarg na księdza Andrzeja.
Z uwagi na przypisany mu „niski status” w kolonii, był on w praktyce odizolowany.
W listopadzie 2025 r. został ułaskawiony po wizycie na Białorusi przez kardynała Claudio Gugerottiego, prefekta Dykasterii Kościołów Wschodnich, jako specjalnego wysłannika papieża Leona XIV.
38-letnia ilustratorka. Rzuciła pracę w dużej firmie informatycznej. Jej koledzy, zszokowani, próbowali ją od tego odwieść, więc postanowiła wrócić do domu. Twierdziła, że ma już zaświadczenie z KGB potwierdzające zwrot pełnej kwoty darowizny za 2020 rok. Miała dość bezdomności. Została zatrzymana na granicy.
Według zeznań prokuratury, przedstawionych przez biuro prasowe Prokuratury Generalnej, w latach 2021-2022 Natalia Lewaja przelała gotówkę i kryptowalutę o łącznej wartości co najmniej czterech tysięcy czterystu rubli (równowartość około 1275 euro dzisiaj) na konta bankowe i wirtualne portfele „używane przez członków grup ekstremistycznych, w tym ugrupowań zbrojnych, takich jak Pułk Kalinowskiego”. Ponadto została ukarana grzywną w wysokości 1000 jednostek bazowych – niemal taką samą kwotę, jaką przekazała na rzecz inicjatyw i fundacji. O taką karę wnioskowała prokuratura. Proces odbył się za zamkniętymi drzwiami.
Ułaskawienie otrzymała 19 lutego 2026 roku, będąc w 8. miesiącu ciąży.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Irina Pogadajewa ma 54 lata. Pochodzi z Brześcia. Pracowała w miejscowej bibliotece jako bibliograf. Sądząc po sieciach społecznościowych, ma dwójkę dzieci.
Pod koniec stycznia 2024 r., kiedy była sądzona za „rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych”. Pod koniec 2023 roku została zaliczona do „formacji ekstremistycznej”. Dostrzegła to społeczność na Facebooku „Listy Solidarności Białoruś 2020”, w której wymieniano listy od więźniów politycznych, a także poruszano kwestie pomocy więźniom.
W sumie sprawa obejmuje ponad trzydzieści epizodów, w których kobieta wysyłała pieniądze więźniom politycznym przebywającym w aresztach śledczych w Mińsku, Homlu i innych miastach kraju. Zasadniczo mówimy o kwotach 4-5 rubli. W niecałe półtora roku (od sierpnia 2021 r. do grudnia 2022 r.) Irina wysłała 188 rubli. To wystarczyło, aby w maju 2024 roku wszcząć postępowanie karne i aresztować.
- Stowarzyszenia
- Emeryci
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
- Specjaliści IT
Wysoko wykwalifikowany specjalista IT.
Ojciec dwójki dzieci w wieku 8 i 6 lat.
19 marca 2026 r. został ułaskawiony po kolejnej wizycie w Mińsku przez specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (wśród grupy 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Obywatelka Litwy, ale rodowita Białorusinka. Pracowała jako kierownik działu marketingu litewskiego sanatorium „Belarus”.
Ramanauskiene mogła zostać zatrzymana w zeszłym roku, kiedy wracała na Litwę z Białorusi, gdzie odwiedzała swoich krewnych. Krewni kobiety odmówili komentarza dla litewskiej gazety. Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że otrzymała pomoc konsularną. Proces w Sądzie Miejskim w Mińsku rozpoczął się 3 czerwca.
Została uznana za winną na podstawie artykułu 358-1 Kodeksu karnego (działalność wywiadowcza). Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, ale państwowe media donosiły, że została oskarżona o „wielokrotne udzielanie informacji o wczasowiczach, w tym o wysokich rangą białoruskich urzędnikach”. Podobno została zwerbowana przez litewskie służby wywiadowcze ponad 10 lat temu.
11 września 2025 roku ujawniono, że 52 więźniów politycznych białoruskiego reżimu zostało przymusowo deportowanych na terytorium Litwy. Wśród nich są obywatele krajów europejskich , w tym Elena Romanauskiene .
Siergiej został zatrzymany za solidarność z represjonowanymi.
Yunchits ma 50 lat, urodził się we wsi Podvosye w obwodzie żytkowickim. Z biznesem związany od lat 90-tych. Jak podaje Mirror, do 2023 roku mężczyzna zarządzał rodzinną firmą Unico-Dental, która dostarcza materiały, instrumenty i sprzęt stomatologiczny.
19 marca 2026 r. został ułaskawiony po kolejnej wizycie w Mińsku przez specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (wśród grupy 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
Zgodnie z harmonogramem Daria została skazana w dniu 29 kwietnia 2024 r. na podstawie części 2 art. 19.11 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Republiki Białorusi (Dystrybucja, produkcja, przechowywanie, transport produktów informacyjnych zawierających nawoływania do działań ekstremistycznych lub promujących takie działania), najwyraźniej po tym wszczęto sprawę karną.
Z akt sprawy wynika , że w kwietniu 2024 r. Dasza i Waleria owinęły rączkę mopa papierem, podpaliły go i przyniosły do flagi narodowej, która wisiała na budynku organizacji przy ulicy Socjalistycznej w Grodnie.
Przed sądem obie dziewczyny przyznały się do winy.
W dniu 8 sierpnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Marina Alekseenko, lat 40, pochodzi z Mińska i ukończyła Miński Państwowy Uniwersytet Lingwistyczny w 2008 roku. Później pracowała jako tłumaczka, a w 2012 roku dołączyła do Crowne Plaza, elitarnego pięciogwiazdkowego hotelu w Mińsku. W ciągu dwóch lat awansowała ze stanowiska asystentki kierownika ds. sprzedaży na stanowisko szefa działu sprzedaży i marketingu.
Została zatrzymana w wyniku zakrojonej na szeroką skalę akcji sił bezpieczeństwa, która miała miejsce w dniach 23-24 stycznia 2024 r. i której celem byli krewni więźniów politycznych oraz osoby wysyłające paczki i listy do więźniów politycznych.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Obywatel Ukrainy. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdziło, że Ukrainiec był powiązany z „ekstremistyczną grupą” „Białoruś za obwodnicą Moskwy”, ale według obrońców praw człowieka Aleksander nie miał żadnego związku z projektem jako jego założyciel ani lider – po prostu zamieszczał tam komentarze.
Został ułaskawiony 22 listopada 2025 roku wraz z 31 innymi obywatelami Ukrainy. Według służby prasowej Łukaszenki, nastąpiło to w ramach „porozumień osiągniętych” z prezydentem USA Donaldem Trumpem i „na prośbę strony ukraińskiej w celu stworzenia warunków do rozwiązania konfliktu zbrojnego w państwie sąsiednim”. Uwolnieni obywatele zostali natychmiast przekazani stronie ukraińskiej.
Z akt sprawy wynika , że w kwietniu 2024 r. Dasza i Waleria owinęły rączkę mopa papierem, podpaliły go i przyniosły do flagi narodowej, która wisiała na budynku organizacji przy ulicy Socjalistycznej w Grodnie.
Przed sądem obie dziewczyny przyznały się do winy.
W dniu 8 sierpnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
