Andrei pracował jako inżynier w Biełgosprojekcie.
27 lutego 2022 roku w Mińsku odbył się wiec antywojenny. Na nagraniu, które potem rozeszło się po internecie, Andrei wraz z innym mężczyzną szedł w stronę wojskowego, który się cofał. 2 marca tego samego roku Andreia zatrzymano i od razu nagrano z nim „pokajanne” wideo. W sądzie opowiedział, że rzucono go na podłogę, grożono mu, w tym przemocą seksualną, przez pięć dni nie dawano mu jeść, a potem umieszczono go w karcerze.
W sierpniu 2022 roku Andrei został uznany za winnego w sprawie karnej wszczętej z artykułu „Przemoc lub groźba użycia przemocy wobec funkcjonariusza organów spraw wewnętrznych”, choć nikogo nie dotknął, a jedynie szedł w stronę cofającego się wojskowego. Nie przyznał się do winy. W grudniu tego samego roku Sąd Najwyższy zwrócił sprawę do Mińskiego Sądu Miejskiego w celu usunięcia uchybień proceduralnych.
Zwolniony we wrześniu 2023 roku po odbyciu całej zasądzonej kary.










