Według prokuratury Nikita Dobrowolski na Alei Niepodległości w Mińsku „blokował i utrudniał przejazd pojazdów, w wyniku czego jego działania spowodowały zakłócenia w funkcjonowaniu transportu, wyrządzając tym samym szkodę materialną Mińsktransowi w wysokości 22 500 rubli 66 kopiejek.”
Na rozprawie Nikita przyznał się do winy i potwierdził, że rzeczywiście brał udział w proteście i ruszył wzdłuż jezdni. Dowodem w sprawie było zdjęcie z telefonu mężczyzny, a także beżowy płaszcz, który miał na sobie podczas marszu i co uwieczniono na zdjęciu.
Przed rozprawą mężczyzna przebywał w areszcie za poręczeniem majątkowym w wysokości 8 tys. rubli.