Jak wynika z materiałów prokuratury, dwa lata temu, we wrześniu 2020 r., Maksim Divak przebywając w Mińsku przy ul. funkcjonariusze, poruszający się wzdłuż jezdni, blokowali i utrudniali przejazd pojazdów, w wyniku czego powyższe działania spowodowały zakłócenia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.
Podczas przeszukania domu Maxima Divaka skonfiskowano ulotki protestacyjne z biało-czerwono-białą flagą, kalendarz z napisem „Pościg”, dwa fragmenty biało-czerwono-białego płótna.
Podczas procesu mężczyzna w pełni przyznał się do winy.
