Elena Kasperowicz przebywa na urlopie, aby opiekować się niepełnoletnim dzieckiem niepełnosprawnym, a także opiekuje się swoimi starszymi rodzicami. Po aresztowaniu do czasu rozprawy była objęta abonamentem.
Według prokuratury kobieta zamieściła tekst komentarza rzekomo sprzecznego z ustalonymi zasadami porozumiewania się ludzi, wymogami powszechnej moralności, w którym poniżyła honor i godność pułkownika policji Zh. w związku z pełnieniem funkcji obowiązków służbowych, z poczucia wrogości wobec urzędników państwowych.
W publikacji napisano, że komendant policji pozwolił sobie na znęcanie się nad więźniami.