Kobieta została oskarżona o udział w czterech protestach w 2020 roku i wtargnięcie na jezdnię. Jak zauważono w orzeczeniu sądu, Anna „jako symboli protestu użyła biało-czerwono-białego sztandaru oraz biało-czerwonych wstążek”. W pełni przyznała się do winy. Kobieta została zidentyfikowana na podstawie zdjęć z protestów.
Annie skonfiskowano trzy telefony komórkowe i siedem dysków twardych, które po wydaniu wyroku zwrócono.
Po ogłoszeniu wyroku kobietę wypuszczono na salę sądową. Anna ma wykształcenie wyższe, pracuje jako kierownik projektu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i wychowuje małoletnie dziecko.