Uznano ją za winną zadzwonienia na specjalną policyjną linię telefoniczną z telefonu swojego partnera w dniu 26 kwietnia 2022 r. i „w nieprzyzwoitej formie” wyrażenia zniewagi wobec Łukaszenki. W ocenie prokuratury postępując w ten sposób publicznie upokorzyła jego autorytet, honor i godność.
W dniu 20 grudnia 2022 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Zdaniem obrońców praw człowieka, wyjdzie na wolność zimą 2024 roku, po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
















