Aliaksandr pracował jako budowlaniec. W lutym 2021 roku wszczęto przeciwko niemu sprawę karną o znieważenie przedstawiciela władzy: podstawą był jego komentarz na kanale telegramowym pod adresem szefa homelskiego OMON-u Michaiła Domornackiego. W sądzie Aliaksandr wyjaśnił, że zna Domornackiego osobiście, odnosi się do niego niechętnie i wyzwał go na pojedynek.
Proces rozpoczął się pod koniec czerwca 2021 roku, oskarżenie żądało dla Aliaksandra trzech lat „chemii”. W trakcie procesu był objęty zakazem opuszczania miejsca zamieszkania, a po swoim ostatnim słowie zniknął, a na początku lipca wpisano go na listę poszukiwanych. Dalsze losy Aliaksandra nie są znane.