Facet pracował jako starszy sprzedawca. W śledztwie stwierdzono , że Witalij „wraz z tłumem ludzi wyszedł na jezdnię szosy Pierwomajskiej w mieście Żłobin, zajmując (ściśle wypełniając) teren między budynkami położonymi wzdłuż ulicy Pierwomajskiej..., działając wspólnie i w porozumieniu w grupie z innymi osobami” do godziny pierwszej w nocy, zakłócał ruch komunikacji miejskiej, klaskał w dłonie, gwizdał, głośno krzyczał hasła i „demonstracyjnie i pogardliwie, otwarcie odmawiał spełnienia żądań urzędników państwowych”.
Przed rozprawą przebywał za kaucją.
