Jurij został aresztowany i skazany za kilka zarzutów, w tym nielegalne posiadanie broni białej. Wszystko zaczęło się od nagrania, na którym kierowca BMW bije mężczyznę z biało-czerwono-białą flagą. Nagranie stało się viralem w mediach społecznościowych, a adres kierowcy, Dmitrija Dawydiuka, został opublikowany. Według śledczych, trzech mieszkańców Mińska postanowiło „dać nauczkę” kierowcy, przecinając mu opony.
Oczekuje się, że wyjdzie na wolność wiosną 2026 roku.



