Z materiałów prokuratury wynika, że Roman od 29 października do 25 listopada 2020 r. zamieszczał na telegramach komentarze i obraźliwe wypowiedzi pod adresem policjantów z różnych miast, którzy jego zdaniem brali udział w rozpędzaniu masowych protestów. Wśród ofiar są zwykli policjanci, inspektorzy okręgowi, dowódca jednostek OMON, zastępca komendanta policji.
Roman został skazany, mimo że w sprawie uległ przedawnieniu. Sędzia, oprócz ograniczenia wolności, zdecydował o wypłacie po 1000 rubli każdemu funkcjonariuszowi bezpieczeństwa znajdującemu się w statusie ofiary.
26 grudnia 2022 roku odbyła się druga rozprawa , na której Roman został mimo wszystko zwolniony z odpowiedzialności karnej z uwagi na przedawnienie.
