Dmitrijowi postawiono zarzuty na podstawie trzech artykułów Kodeksu karnego za komentarze w Telegramie dotyczące Aleksandra Łukaszenki, Natalii Kaczanowej i Rosjan. Telewizja państwowa wyemitowała nagranie z wyroku. Prokurator wyjaśnia w nim istotę zarzutu: że komentarz dotyczący Rosjan stanowił „zniewagę etniczną”.
Miał zostać zwolniony 23 listopada 2025 roku .



