Dzianis pracował jako elektryk w elektrociepłowni w Homlu. W grudniu 2021 roku zatrzymano go bezpośrednio w pracy: funkcjonariusze resortów siłowych znaleźli jego wiadomości na czacie „Homel: jest nas 97%”, który później uznano za „ekstremistyczny”. Według oskarżenia 12 sierpnia 2020 roku Dzianis wzywał tam ludzi do pokojowego protestu przeciwko sfałszowaniu wyborów, blokowania dróg i strajku.
W kwietniu 2022 roku Dzianisa uznano za winnego w sprawie karnej wszczętej z artykułu „Organizacja i przygotowanie działań rażąco naruszających porządek publiczny lub aktywny udział w nich” za te wiadomości i skazano na pozbawienie wolności w kolonii karnej o rygorze ogólnym. Częściowo przyznał się do winy: potwierdził, że pisał na czacie, ale podkreślał, że wzywał wyłącznie do pokojowego protestu.
Zwolniony w październiku 2022 roku po odbyciu całej kary wymierzonej przez sąd.







