Zatrzymany za jazdę samochodem pod Pińskiem i sprawdzanie lokalizacji jednostek wojskowych. Ze śledztwa wynika, że Anton wysłał te dane białoruskiemu kanałowi telegramowemu i komuś na Ukrainie.
Anton był sądzony za zdradzanie „tajemnic państwowych”. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, więc szczegóły przebiegu rozprawy nie są znane.
W listopadzie 2024 r. został zwolniony po odbyciu kary.





